Październik, 2019

Powiat białogardzki jako destynacja turystyki kulturowej

Autor: Tomasz Duda

Ze względu na szczególne położenie geograficzne powiatu białogardzkiego, na zapleczu pasa nadmorskiego i dość mało skuteczną jego promocję, proponowane działania mają za zadanie zainteresować region przyjezdnym i stworzyć podstawę do wykreowania markowego produktu turystyki kulturowej. W przeciwieństwie jednak do strefy nadmorskiej, gdzie istniejący popyt turystyczny kreuje ciągle nowe produkty, przed powiatem białogardzkim staje zdecydowanie trudniejsze zadanie. Ograniczone walory turystyczne oraz słaba świadomość społeczna odnośnie wartości krajoznawczej terenu powodują, że należy skoncentrować się na tych potencjalnych zasobach, które dają największe szanse na wykreowanie przyjazdowego ruchu turystycznego. Turystyka kulturowa lub w szerszym ujęciu turystyka kulturowo-przyrodnicza, może stanowić doskonałą alternatywę dla przebywających bezpośrednio nad Bałtykiem turystów. Już nawet obecnie widać pewne zmiany, które nastąpiły w ciągu ostatnich 5 lat w przestrzeni turystycznej powiatu, a które wynikają ze zwiększającej się popularności dużych szlaków tematycznych, jak np. Pomorskiej Drogi Świętego Jakuba.

Analiza potencjału turystyczno-kulturowego powiatu białogardzkiego i interpretacja jej wyników pozwoliły na wskazanie kilku form turystyki kulturowej, które wydają się mieć w regionie najlepsze warunki rozwojowe i mają szansę stać się w niedalekiej przyszłości celem podróży turysty kulturowego.

Turystyka kulturowo-przyrodnicza

Zasoby przyrodnicze powiatu białogardzkiego bazują głównie na trzech podstawowych elementach – budowie geologicznej i występujących tu pokładach ropy naftowej i gazu ziemnego, polodowcowej rzeźbie terenu z licznie występującymi pagórami morenowymi oraz pięknie wykształconych dolinach Radwi i Parsęty. O ile jednak te dwa ostatnie elementy generują w regionie głównie aktywność rekreacyjną i turystykę aktywną (spływy kajakowe, wędkarstwo, turystyka piesza i rowerowa), o tyle pierwszy z nich stanowi mocną podstawę do budowy produkt turystyki kulturowo-przyrodniczej. Pomysł powołania Centrum Nauki i Technika „Energia” pojawił się już w pierwszej dekadzie obecnego stulecia. Jego powstanie wiązałoby się z silnym rozwojem przestrzeni turystycznej regionu i tej części kraju, ale wymagałoby zaangażowania nie tylko organizacji samorządowych, sponsorów czy firm bezpośrednio związanych z pozyskiwaniem gazu na tym terenie (PGNiG), ale również, a może przede wszystkim, lokalnych społeczności, którzy stworzą odpowiednią promocję i warunki masowo przyjeżdżającym turystom. Jak wspomniano już wyżej w niniejszym artykule, badania jakie przeprowadzili pracownicy Katedry Turystyki i Rekreacji Uniwersytetu Szczecińskiego wskazały na bardzo pozytywny oddźwięk odnośnie planowanych inwestycji. Ich reakcja uważana jest za kluczową w powodzeniu i realizacji tego przedsięwzięcia.

Obecnie niewielkie działania związane z zasobami kulturowo-przyrodniczymi podejmowane są w kierunku zainteresowania przyjezdnych walorami hydrotechnicznymi regionu. Z pewnością najbardziej interesującym obiektem jest w powiecie elektrownia wodna w Rościnie, która jest najstarszą elektrownią podwodną na świecie. Część z zachowanych elementów – turbina wodna i generator zostały zdemontowane i wyeksponowane w Karlinie do oglądania dla zwiedzających. Istnieje również spory potencjał wykorzystujący dawne młyny wodne, zachowane w kilku miejscach powiatu. Niestety, ich stan zachowania oraz niekiedy skomplikowana sytuacja własnościowa, nie pozwala na pełne wykorzystanie zasobów i stworzenie na ich bazie markowego produktu turystycznego.

Turystyka wydarzeń

Odpowiednio zarządzane, wypromowane i skierowane do szerokiego kręgu odbiorców wydarzenia kulturalne, historyczne, religijne jak również imprezy kultury masowej, w wielu przypadkach stanowią główny motyw przyjazdu turystów do regionu. Powiat białogardzki pod względem organizacji imprez o zasięgu ponadregionalnym, a nawet ogólnokrajowym czy międzynarodowym nie odbiega od innych powiatów w tej części województwa, wyraźnie ustępując jedynie sąsiedniemu powiatowi kołobrzeskiemu [Buryan, Mikos von Rohrscheidt 2014, s.95-108].

Największą, niemal sztandarową imprezą o charakterze turystycznym i nawiązującą do regionalnego dziedzictwa kulturowego jest inscenizacja tzw. Bitwy o Krowę, która każdego roku prowadzona jest pomiędzy dwoma miastami – Białogardem a Świdwinem. Wprawdzie bitwę wygrali białogardzianie, tradycja nakazuje każdego roku przekazywanie trofeum – krowich rogów pomiędzy tymi miastami. Inna imprezą o zasięgu ogólnokrajowym jest rajd samochodowy „Monte Karlino”, który uważany jest za najstarszą tego typu imprezę w Polsce. Jeżeli do tego dodamy jeszcze międzynarodowy Bieg Papieski, który odbywa się w okolicach Domacyna, jak również Święto Troci i Łososia w dolinie Radwi i Parsęty – region przedstawia się nam niezwykle atrakcyjnie pod względem oryginalności i unikatowości organizowanych na jego terenie imprez. Nowym produktem w kategorii wydarzenie mogłaby się stać impreza pod nazwą „Jarmark Biskupi”, który mógłby odwoływać się do dziedzictwa historycznego Karlina i istnienia zamku biskupów kamieńskich. Dotychczas prawie nie funkcjonujące w świadomości turystów Muzeum Regionalne mogłoby we współpracy z regionalnymi wytwórcami rękodzieła stworzyć interesujący program tego wydarzenia. Mógłby on się odbywać równocześnie w kilku miejscach m.in. na wyspie biskupiej oraz w sąsiedztwie Homanit Areny w czasie jednego z letnich weekendów. W tym czasie byłaby szansa na zainteresowanie turystów wypoczywających na morzem [Duda, Głąbiński, Szostak 2017].

Turystyka militarna

Forma turystyki edukacyjnej i poznawczej bazująca na nieczynnych już obiektach militarnych oraz miejscach związanych z działaniami II wojny światowej już od dłuższego czasu stanowi jeden z najbardziej popularnych kierunków rozwoju turystyki kulturowej. Fascynacja niedostępnym lub pozostałościami wydarzeń, które często dotyczą dość tragicznych wydarzeń z historii Narodu, przy odpowiedniej interpretacji oraz bazującej na rzetelnej wiedzy narracji może kreować markowe oferty na rynku turystycznym. Potencjał dla tego typu działalności znajduje się także na terenie powiatu białogardzkiego. Dotyczy głównie dwóch miejsc/obiektów – różniących się od siebie czasem powstania i charakterem. Jednym z nich są pozostałości niemieckiego obozu jenieckiego Stalag Luft IV, który znajdował się w okolicach Modrolasu (gm. Tychowo) i został stworzony do przetrzymywania zestrzelonych lotników alianckich. Stąd też w lutym 1945 r. wyruszył w trasę tzw. „Marsz Śmierci”, podczas którego jeńcy przymusowo pieszo pokonali niemal 1000 km (do obozu w Dolnej Saksonii). Drugie miejsce, posiadające duży potencjał turystyczny znajduje się w niedalekim Podborsku, a właściwie w lasach otaczających te miejscowość. Są to pozostałości ogromnego silosa-bunkra, w którym Armia Czerwona stacjonująca m.in. w Białogardzie oraz Bornem Sulinowie przechowywała głowice broni jądrowej. Miejsce to, obecnie opuszczone, nie jest niestety odpowiednio zagospodarowane pod kątem rozwoju turystyki. Odpowiednio przygotowana interpretacja, jak również minimalnie poprawiona dostępność i infrastruktura towarzysząca przyczyniłyby się do zwiększenia zainteresowania miejscem i rozwoju interesujących ofert turystyki kulturowej.

Turystyka religijna

Pomorze Zachodnie, podobnie jak większa część Polski zachodniej nie należy do najbardziej popularnych celów turystyki religijnej i pielgrzymkowej. Są to regiony uważane za dość marginalne pod względem tradycji religijnych i popularności pielgrzymowania do miejsc świętych [Duda 2016, s.119-136]. Ziemia białogardzka znana była przez średniowiecznych pielgrzymów niemal od początków chrześcijaństwa na Pomorzu. To w Białogardzie swoją misję chrystianizacyjną zakończył w XII w. biskup, święty Otton z Bambergu. Od tej pory region ten rozwijał się jako obszar wcielony w chrześcijańską cywilizację europejską, co skutkowało m.in. powszechnym pielgrzymowaniem do miejsc świętych. Tędy wędrowali pątnicy do Santiago de Compostela (obecnie wiedzie tędy szlak Pomorskiej Drogi Świętego Jakuba), jak również do lokalnych sanktuariów i miejsc kultu (m.in. na Górę Chełmską koło Koszalina). Po rewitalizacji pomorskiego Camino w 2013 r. na szlak ponownie wyruszają pielgrzymi i turyści niemal z całego świata. Popularność dróg jakubowych, a także ich rozpoznawalność niemal w każdym zakątku globu sprawiają, że odpowiednio wypromowane w regionie mogą stać się szybko rozwijającą się ofertą turystyki kulturowej.

Karlino przez kilka stuleci pełniło funkcje jednego z najważniejszych ośrodków Biskupstwa Kamieńskiego, a w samym mieście, w widłach Parsęty i Radwi wzniesiono w XIV w zamek biskupi. Obecnie obiekt jest w ruinie, ale od kilku lat prowadzone są tu prace rewitalizacyjne. Temat biskupstwa w Karlinie jest jednym z całkowicie nie wykorzystanych jeszcze elementów potencjału kulturowo-turystycznego regionu.

Jednym z najbardziej znanych i popularnych miejsc pielgrzymkowych w powiecie białogardzkim jest Domacyno i stojąca na wzgórzu figura Matki Bożej Królowej Świata, która postawiona została tu w 1995 r. na zlecenie ofiarodawcy, byłego mieszkańca wsi, który ożenił się z Filipinką i zamieszkał w Australii. Figura upamiętnia pobyt papieża Jana Pawła II w Koszalinie i od razu stała się celem licznych pielgrzymek i miejscem licznych wydarzeń o charakterze religijnym i turystyczno-religijnym.

 

Tagi: ,