Główna :  O nas :  Impressum :  Literatura  :  Dla autorów :  Archiwum :  Publikacje :  Kontakt :  turystykakulturowa.ORG

 

Data wydania 29 maja 2009, redaktor prowadzący numeru: Armin Mikos v. Rohrscheidt

Numer 6/2009 (czerwiec 2009)

 

Eventy

 

Katarzyna Górczak

Świat uchwycony w obrazie. World Press Photo

     W pierwszy weekend mają Fundacja World Press Photo po raz 52 przyznała swoje nagrody dla najlepszej fotografii prasowej roku. Wystawa konkursowych zdjęć co roku przyciąga rzesze nie tylko ludzi z branży, ale przede wszystkim szeroką publiczność, która lubi i docenia twórczość współczesnych fotoreporterów. Sama nazwa stała się już wyznacznikiem pewnej jakości, fotografie wypada obejrzeć i wypada wyrobić sobie zdanie o corocznych zwycięzcach.
     Fundacja World Press Photo działa w Amsterdamie od roku 1955 jako niedochodowa, tzw. non-profit, i niezależna jednostka promująca fotografię prasową na świecie. Na jej działalność w głównej mierze składają się seminaria i szkolenia dla początkujących fotografów tworzone na całym świecie. Jednak wydarzeniem, które najbardziej skupia uwagę mediów i opinii publicznej jest organizowany przez fundację od samych jej początków doroczny międzynarodowy konkurs fotografii reportażowej – World Press Photo. W tym najbardziej prestiżowym konkursie na świecie mogą brać udział profesjonalni fotografowie, agencje prasowe i magazyny z całego globu. Wystarczy, że prześlą swoje zdjęcia publikowane w ciągu minionego roku na adres fundacji. Na początku lutego każdego roku ogłaszane są wyniki konkursu, a pod koniec kwietnia organizuje się wystawę nagrodzonych prac. Rozdanie nagród odbywa się w Amsterdamie z udziałem nie tylko ludzi z branży, ale i świata polityki. 
     Wszyscy laureaci osobiście odbierają nagrody w dziesięciu kategoriach: Wydarzenia, Wiadomości, Ludzie w wiadomościach, Sprawy współczesne, Życie codzienne, Sztuka i rozrywka, Przyroda, Portret, Osobliwości sportu, Wydarzenia sportowe. Nagrodzone trzy pierwsze miejsca dzielone są na zdjęcia pojedyncze oraz reportaże – w tym roku wybrane spośród ponad 96 000 zdjęć nadesłanych przez ponad 5508 różnych agencji i niezależnych fotografów (nagroda za najlepsze zdjęcie to 10 000 euro oraz najnowszy model profesjonalnego aparatu cyfrowego) ze 124 krajów. Międzynarodowe jury składające się z 13 fotografów, przedstawicieli agencji i wydawców co roku osobiście wybiera najlepsze zdjęcia, które po pierwszej prezentacji zaczynają swoją podróż po całym świecie. W ciągu całego roku wystawa zawita do około 40 krajów, Polska jako jeden z czterech krajów premierowo gości u siebie wystawę. Tradycyjnie pokazy odbywają się najpierw w Poznaniu (7-29.05. ) w Centrum Kultury Zamek, potem w Warszawie (8.06.–1.07.) w Galerii Handlowej Złote Tarasy, w Krakowie (4-24.11.) w Bunkrze Sztuki oraz Opolu (28.11.-21.12.) w Galerii Sztuki Współczesnej. 
     Tegoroczny konkurs nie dość, że rekordowy pod względem nadesłanych prac, okazał się być wyjątkowo szczęśliwym dla Polaków. Po raz pierwszy aż pięciu naszym rodakom przyznano nagrody: Justyna Mielnikiewicz zdobyła drugą nagrodę w kategorii Ludzie w wiadomościach, a Wojciech Grzędziński – trzecią nagrodę w kategorii Wydarzenia. Obydwa są reportażami poświęconymi konfliktowi w Gruzji. Tomasz Wiech otrzymał trzecią nagrodę w kategorii Życie codzienne za zdjęcie przedstawiające śniadanie pracownika korporacji, a Kacper Kowalski drugą nagrodę w kategorii Sztuka i rozrywka za zdjęcia z paralotni na plaży we Władysławowie.
     Po raz kolejny laureatem został Tomasz Gudzowaty. Trzecia nagroda w kategorii Osobliwości sportu za zdjęcie mongolskiego chłopca podczas wyścigów konnych to już siódme wyróżnienie dla tego wybitnego polskiego fotografa uznanego na całym świecie. Gudzowaty jest członkiem Polskiej Agencji Prasowej, Klubu Dziennikarzy Sportowych, European Press Agency oraz Association Internationale de la Presse Sportive. W swojej karierze uwiecznił mnichów z klasztoru Shaolin, Indyjskich zapaśników, kontrowersyjne Indyjskie bokserki, które dziś należą do najlepszych damskich zawodniczek na świecie, jak i wiele regionalnych sportów z Azji i Afryki, jednak jego najnowsze prace – zdjęcia wyścigów konnych w Naadam – największego festiwalu narodowego Mongolii – są dziś wydarzeniem. Dotychczas Polacy mogą pochwalić się szesnastoma nagrodami w konkursie.
     Jakie jest natomiast zdjęcie roku? Czarno-białe ujęcie mężczyzny z bronią chodzącego po zniszczonym mieszkaniu. Niejedno takie zdjęcie można spotkać wśród wojennych reportaży, doniesień o konfliktach zbrojnych lub kataklizmach. Dopiero jednak podpis do pracy Antony'ego Suau wyjaśnia sytuację: na zdjęciu widzimy detektywa z biura szeryfa, który sprawdza czy dom zastawiony pod hipotekę jest pusty. Jak podkreślają członkowie jury konkursu wszystkie prace mają być przejrzystym i mocnym odbiciem sytuacji na świecie. Tegoroczne zdjęcie roku stanowi dobry komentarz kryzysu gospodarczego jaki dotknął Amerykę, ale równocześnie jest symptomatyczne dla całego konkursu – wiele kategorii pozornie nie związanych z tematem wojny lub klęsk żywiołowych zostały opanowane przez obrazy przemocy. Z roku na rok coraz większe wrażenie zdają się robić na jury reportaże drastyczne, pokazujące kiepską kondycję człowieka i świata. Od roku 1955 zdjęcia roku obrazują nowoczesną historię ludzkości, ale złożoną z wojny w Wietnamie, czołgów na placu Tiananmen, wojny na Bałkanach, Iraku, słynnego płonącego mnicha protestującego przeciwko represjom religijnym w Wietnamie. Są to zdjęcia poruszające i mają swoje miejsce we współczesnej kulturze i historii, ale konkurs zatraca swoją różnorodność na rzecz szokujących treści. Kategorie Wydarzenia, Życie codzienne, nawet Portrety od kilku lat gubią swój indywidualny charakter podporządkowując się tym tematom, które są na ustach wszystkich. Może to szokować albo znieczulać. 
     World Press Photo za cel stawia sobie promowanie fotografii reportażowej, rozpowszechnianie najnowszych technik i osiągnięć w tym wymagającym gatunku, poprzez swoją działalność. Wystawa, którą znają nawet laicy pozostaje najważniejszą i najgłośniejszą imprezą promującą artystów fotografów na całym świecie. Chociażby przez wysokie standardy i bogatą tradycję opisywania i tłumaczenia rzeczywistości warto wybrać się na wystawę, a w przyszłości zapoznać się ze zdjęciami zwycięzców poprzednich edycji. Frekwencja na poziomie dwóch milionów odbiorców najlepiej świadczy jak silnie poruszają naszą wrażliwość dynamiczne i autentyczne zdjęcia uchwycone „na gorąco”, na miejscu zdarzenia. 
 

 

Nasi Partnerzy

 

Copyright ©  Turystyka Kulturowa 2008-2018


Ta strona internetowa używa pliki cookies w celu dostosowania serwisu do potrzeb użytkowników i w celach statystycznych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Brak zmiany tych ustawień oznacza akceptację dla cookies stosowanych przez nasz serwis.
Zamknij