Główna :  O nas :  Impressum :  Literatura  :  Dla autorów :  Archiwum :  Publikacje :  Kontakt :  turystykakulturowa.ORG

 

Data wydania 30 czerwca, redaktor prowadzący numeru: Magdalena Banaszkiewicz i Paweł Plichta

Numer 3/2018 (maj-czerwiec 2018)

 

Miejsca z duszą

 

Jerzy Wysokiński

Jarosław - ślad bogatej historii

Dzieje miasta
W czasach neolitu (lata 4000 - 1800 p.n.e.) tereny obecnego Podkarpacia nawiedzały ludy różnych kultur. W okolicy są liczne ślady ich prymitywnej bytności. Później wędrowały w tych stronach karawany kupieckie po szlaku solno-bursztynowym. Wykorzystywano obniżenie doliny Sanu. Zaczęły pojawiać się fortyfikacje osad, tworzone w celach obronnych. Gród powstał m.in. obok prastarej osady, której ślady znaleziono na terenie obecnego opactwa benedyktynek w obecnym Jarosławiu. Wiele wskazuje na to, że miasto Jarosław założył w 1031 r. książę kijowski Jarosław Mądry (1019-1054 r.), chociaż pewnych dowodów na to brak. Z końcem średniowiecza Jarosław był już dość dużą osadą miejską, zabudowaną po roku 1375 drewnianymi i murowanymi gmachami. Do tych ostatnich zaliczyć należy okazałą farę, ratusz i zamek Tarnowskich, oraz niektóre domy mieszczańskie. Miasto otaczały śródmieścia, ciągnące się wzdłuż trzech głównych dróg, biegnących ku zachodowi, północy i południowemu - wschodowi. Przed napadami nieprzyjacielskimi, zabezpieczono miasto już od roku 1523 linią obronną murów, baszt i nasypów ziemnych. Miasto intensywnie się rozwijało, czerpiąc swoje bogactwo głównie z handlu z państwami Rzeszy Niemieckiej, Anglią, Moskwą, Persją, Grecją, Armenią, Włochami i Hiszpanią. Handel odbywał się na rynku i w podcieniach otaczających kamienic, na placach, w obszernych wnętrzach domów rynkowych oraz na przedmieściach. Wznoszono rozmaite typy magazynów do przechowywania towarów. W ciągu roku odbywało się kilka jarmarków, zwykle w porze letniej. Zbudowano nad Sanem port i spławiano stamtąd tratwy, wiozące drewno na budowę statków aż do Danii, Finlandii, Flandrii, Anglii, Hiszpanii i Włoch. Wiosną płynęło do Gdańska zboże, sól, masło, świece woskowe i podobne towary. Dochód miasta z wykorzystywania rzeki do handlu osiągał rocznie kwotę, za jaką wówczas można było kupić kilka dużych wsi. W XVI i XVII w. Jarosław miał już wodociągi! Licznie osiedlali się w mieście cudzoziemcy, jak Ormianie i Włosi, budując wspaniałe domy w modnym renesansowym stylu. Rozwijało się ponadto życie kulturalne i duchowe mieszkańców. Miasto dysponowało lokalną księgarnią. Nierzadko mieszczanie posiadali własne, prywatne księgozbiory. W wielu miejscach znajdowały się też biblioteki o charakterze publicznym (np. w zamku jarosławskim oraz kilku klasztorach). Powstawały szkoły parafialne i kolegium jezuickie. Miasto posiadało wówczas dziesięć świątyń, ze średniowieczną farą na rynku oraz wiele fundacji o charakterze kościelnym. Wielce zasłużyła się dla wszechstronnego rozwoju miasta jego właścicielka, księżna Anna z Kostków Ostrogska (w latach 1575-1635), zwalniając mieszczan z podatków i wspomagając w budowie miasta. Przyczyniła się do odbudowy ratusza i kościołów oraz poprawy obronności miasta. Jej zawdzięcza Jarosław m.in. założenie w 1611 r. miejscowego klasztoru Benedyktynek. Z miastem i okolicą związani byli również Sobiescy. Z czasów Jana Sobieskiego pochodzą ostatnie w tym okresie fortyfikacje Jarosławia (r. 1690). Miały miejsce wówczas również smutne wydarzenia: znaczne pożary miasta (1600 i 1625 r.), szerzące się zarazy, przywlekane często przez przyjezdnych kupców, napady tatarskie (największe w latach 1623 i 1624). 
Od połowy XVII stulecia rozpoczyna się powolny upadek Jarosławia. Wpłynęły na to długotrwałe wojny kozackie, szwedzkie, tureckie, napady tatarskie, epidemie oraz niepowodzenia gospodarcze. Szkodliwe skutki przynosiła gospodarka pańszczyźniana, spadek wartości pieniądza, upadek rolnictwa chłopskiego. Najdotkliwsze stały się dla miasta i okolicy najazdy szwedzkie w 1656 roku, kiedy wojska szwedzkie pod dowództwem króla Karola Gustawa doszły do Jarosławia. Odwrót Szwedów spod Jarosławia stał się początkiem ich klęski. Potem wtargnęły tutaj wojska Rakoczego. Jarosław i okolice nawiedziła powtórna inwazja szwedzka połączona z rabunkami, rekwizycjami oraz zarazą. Przez ziemię jarosławską przechodziły w latach 1702-1709 na przemian wojska szwedzkie, rosyjskie, saskie i polskie, wywożąc z Jarosławia i okolicy, co się tylko dało. W roku 1772 roku wkroczyły do ziemi jarosławskiej wojska austriackie, biorąc ją prawie w półtorawiekowe zaborcze panowanie. Nowe granice zaborcze dzieliły ziemię jarosławską od reszty obszaru polskiego, z którym była przedtem ściśle złączona gospodarczo. Ustał do reszty dawny handel jarmarczny, zastąpiony nikłymi targami tygodniowymi o małym zasięgu na bliską okolicę. Zmienił się również wygląd Jarosławia. Zburzono dawne mury obronne i dawne podcienia, a niedługo potem (1807r.) podobny los spotkał piękną, średniowieczną farę oraz dwie inne świątynie, podczas gdy trzy inne zamieniono na magazyny wojskowe po zabraniu sprzętów i kosztowności. Po kasacie zakonu jezuitów w 1773 r. Austriacy urządzili w jego budynkach koszary, zwane Kloster Kaserne, w których mieściła się piechota, a także komisja mundurowa. Po kasacie klasztoru jarosławskich panien benedyktynek Austriacy przenieśli z ratusza wojskową komisję mundurową. Teren przejął nazwę na St. Anna-Kaserne. Rząd austriacki zagarnął także wszystkie prawie majętności fundacyjne kościołów i klasztorów w Jarosławiu i okolicy. Jarosław stał się, z początkiem XIX stulecia, ubogim galicyjskim miasteczkiem, powiększonym tylko obszarem, przez włączenie dawnych przedmieść do całości miejskiej. Pod zaborem austriackim odczuwalne było jednak polskie poczucie patriotyzmu. Radość przyniósł fakt, kiedy w roku 1809 wkroczyły tutaj wojska francusko-polskie w swym pochodzie od Sandomierza do Lwowa. Upamiętnił to w swoich wspomnieniach znany komediopisarz, Aleksander Fredro, mający majątek w Surochowie blisko Jarosławia. Po roku 1815 r. ożywiło się życie kulturalne i towarzyskie. Po okresie wojen napoleońskich uwidoczniły się w Jarosławiu coraz silniej dążenia do odzyskania wolności. Już w pierwszej połowie XIX w. rozwinęła się na terenie miasta i okolicy działalność spiskowa. Wielu mieszkańców Jarosławia i okolic brało udział w powstaniu listopadowym 1831 roku. W 1849 r. oglądano w Jarosławszczyźnie przemarsz rosyjskich oddziałów wojskowych w drodze na niedalekie Węgry celem stłumienia powstania. Przechodzące oddziały carskie przyniosły tutaj groźną epidemię cholery. Znany stał się również współudział ziemi jarosławskiej w powstaniu styczniowym 1863 r. Wielu jarosławian i młodych ludzi z okolicznych miasteczek pośpieszyło do walki, przedzierając się na teren powstania przez pobliskie nadgraniczne lasy. W 1846 roku Jarosław otrzymał tytuł „wolnego miasta", zachowując niezależność od prywatnych właścicieli magnackich. Rząd austriacki nadał również w tym czasie miastu nowy herb, stanowiący odmianę dawnego herbu polskiego, tj. wizerunek łodzi, unoszącej się na rzece (San) na tle bramy i miejskich murów. W 1854 roku Jarosław stał się stolicą powiatu, a w sześć lat potem otrzymał połączenie kolejowe na trasie Kraków - Przemyśl. Tylko rzeka San straciła przez to znaczenie ważnego szlaku komunikacyjnego. Wspólnie z całą prowincją galicyjską Jarosławszczyzna otrzymała w 1867 r. samorząd. Wraz z tymi zmianami ożywiło się znacznie życie gospodarcze, podnosiły się z wielowiekowego zaniedbania okoliczne wsie i miasteczka. Wszędzie wzrastał poziom oświaty, dzięki rozwijającej się sieci szkolnej i zwolna zanikała, zwłaszcza na wsiach, wielowiekowa ciemnota i zacofanie. Także w samym Jarosławiu dokonały się w latach 1867 - 1914 duże zmiany na korzyść. Przeprowadzono regulację wielu ulic i placów, zaprowadzono w roku 1900 oświetlenie gazowe, dawne przedmieścia rozbudowały się znacznie stając się właściwym terenem miejskim. Wzrastała również liczba mieszkańców. Zwiększyła się liczba szkół. Pozostawało to w związku z wytworzoną sytuacją polityczną w drugiej połowie XIX wieku, gdy Jarosław i okolica, położona w pobliżu granicy austriacko - rosyjskiej stała się terenem przyszłych starć wojennych, a miasto Jarosław ważnym punktem strategicznym, jako przedpole niedalekiej twierdzy przemyskiej. Według ówczesnej opinii austriackich władz wojskowych nie powinno mieć zbyt wielu zakładów przemysłowych, te bowiem z racji posiadania licznej klasy robotniczej stałyby się rozsadnikiem niebezpiecznych dla ówczesnego porządku kapitalistycznego elementów wywrotowych. Budowano za to koszary, te zaś swoim rozmieszczeniem hamowały odpowiednią rozbudowę miasta. Jego upośledzenie gospodarcze miało ogromny wpływ na całe zaplecze terenowe, które nie mogąc oddać zbędnych sił do przemysłu pozostawiało je w biedzie. Ludność ta ratowała się emigracją stałą i sezonową. Bieda i rosnąca drożyzna sprzyjała niezadowoleniu miejscowego proletariatu mającą związek z odgłosami nadchodzących wojen. Dużą stratą dla zabytków jarosławskich stał się pożar w 1914 r. dawnego kolegium jezuickiego. Dalsze lata wojny zaznaczyły się brakiem podstawowych środków żywności i licznymi kontrybucjami dla wojska. Mnożyły się manifestacje jarosławian skierowane coraz częściej przeciw austriackiemu panowaniu, znamienne szczególnie po traktacie brzeskim w lutym 1918 roku. W październiku 1918 r. ziemia jarosławska zrzuciła jarzmo zaborczej niewoli, stając się częścią niepodległej Polski. Pierwsze lata powojenne wykazały wiele przemian polityczno- społecznych przy dużej aktywności chłopskiej i robotniczej. Częste były tutaj wiece i manifestacje na rzecz zmian w kapitalistycznym sposobie rządzenia. Radykalne były także dążenia miejscowego chłopstwa, domagającego się już w pierwszych latach powojennych podziału wielkich majątków ziemskich. Wtedy także powiększył się Jarosław, uzyskawszy nieco przestrzeni na zabudowę. Miasto zelektryfikowano po r. 1928, ale liczba zakładów niewiele wzrosła. Przeprowadzona po r. 1925 reforma rolna na tutejszym terenie nie zaspokoiła głodu ziemi istniejącego tutaj od dawna. Powiat jarosławski był bowiem zawsze rolniczy i po 1918 r. pozostał nadal bazą surowcową przy żyznej na ogół ziemi. Duże obszary ziemi w Jarosławszczyźnie należały w dalszym ciągu do wielkich majątków, wzrastała natomiast liczba gospodarstw karłowatych. Zmuszało to wielu mieszkańców okolicznych wsi do szukania pracy poza granicami ziemi jarosławskiej. Jarosławszczyzna pozostała na uboczu rozwoju przemysłowego ówczesnej międzywojennej Polski, przy stosunkowo dużej kulturze rolnej. Zawiodły nadzieje na włączenie ziemi jarosławskiej do rozwijającego się wtenczas tzw. Centralnego Okręgu Przemysłowego. W latach 1929 - 1933 panował powszechny kryzys ekonomiczny. Protestem przeciwko ówczesnej rzeczywistości były raz po raz wybuchające strajki w mieście i okolicznych wioskach. We wrześniu 1939 roku nastąpiły bombardowania miasta i okolicy przez niemieckie lotnictwo. W dziewiątym dniu września wkroczyły do miasta oddziały wehrmachtu, a gestapo rozpoczęło masowe rozstrzeliwania ludności. W klasztornym budynku dawnego Opactwa Benedyktynek mordowano setkami Polaków i Żydów. W wyniku uderzenia I Armii Pancernej gen. Michała Katiukowa i przejścia Sanu pod Radymnem, w dniu 27 lipca 1944 roku Jarosław został wyzwolony. Niestety, przed opuszczeniem miasta wycofującemu się okupantowi udało się dokonać znacznych zniszczeń. Specjalna grupa wojskowa niemieckich podpalaczy wysadziła i spaliła (lub usiłowała to uczynić) wiele obiektów, m. in. koszary wojskowe przy ul. Poniatowskiego, przy ul. Kościuszki, budynek starostwa, pocztę, gimnazjum, dom żołnierza, szkoły podstawowe, zabytkowy kościół i klasztor Benedyktynek, elektrownię, dworzec PKP i wiele pomniejszych obiektów.
Po II wojnie światowej Jarosław administracyjnie pozostał miastem powiatowym. Rozbudowane zostały dawne zakłady przemysłowe (mięsne, zbożowe), powstawały nowe, w tym najważniejsze Zakłady Przemysłu Dziewiarskiego „Jarlan” i Huta Szkła „Jarosław”, wybudowano kilka osiedli mieszkaniowych. Po wojnie przystąpiono także do ratowania zabytków.

Zwiedzanie miasta
Najistotniejszym budynkiem w mieście jest ratusz. Wprawdzie pierwsze wspomnienie o drewnianym jeszcze ratuszu pochodzi z końca XV w., ale został odbudowany po pożarze w 1625 r. jako murowana budowla w stylu renesansowym na planie kwadratu. W połowie XIX stulecia władze miejskie wykupiły budynek od państwa austriackiego, nadbudowując II piętro, wieżę, zwieńczając attyką. W takiej formie prezentuje się on do dzisiaj. Ratusz okalają zwartą zabudową ciągnące się kamieniczki. Chwałą jarosławskiej architektury jest kamienica Włocha z pochodzenia, Wilhelma Orsetiego. Masywny budynek zwieńczony jest attyką z wysoko wznoszącym się grzebieniem oraz szeregiem podcieni na parterze. Obecnie w tym budynku mieszczą się zbiory muzeum miejskiego. Na innym rogu rynku znajduje się kamienica, będąca własnością bogatego kupca – Wojciecha Rydzika. Odznacza się ona wysoką wiatą, ułatwiającą handel. Typowy wygląd kamienic tamtych czasów mają budynki ulicy Grodzkiej.
Na wniosek władz miasta Jarosławia od lat 60. XX wieku podjęte zostały działania ratunkowe wraz z opracowaniem programu ratunkowo - rewaloryzacyjnego przez Specjalistyczny Zespół Naukowy Wydziału Górniczego krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej. Od tego czasu (obok innych zagrożonych miast) jarosławska Starówka objęta została autorskim naukowym nadzorem, odnośnie kompleksowego zabezpieczania zabytkowych dzielnic staromiejskich z zastosowaniem metod górniczych. W listopadzie 1962 r. do Jarosławia przybył zespół specjalistów z Przedsiębiorstwa Robót Górniczych w Bytomiu i niezwłocznie przystąpił do zabezpieczanie starego miasta. Prace prowadzono według planu, opracowanego przez grupę naukowców z AGH w Krakowie pod kierunkiem prof. Feliksa Zalewskiego. Trwają one do dzis. W ich trakcie w kamienicy Rydzikowej odkryto komory i chodniki podziemne położone na różnych poziomach. W 1966 r. zaprojektowano przebieg podziemnej trasy turystycznej, która przebiega ceglanymi korytarzami o łukowatych sklepieniach przez kilka podziemnych komór. Pierwsza kondygnacja podziemi znajduje się w strefie fundamentów domu i jest adekwatna do rozmieszczenia pomieszczeń na parterze. Niższą kondygnację tworzą cztery połączone ze sobą chodniki usytuowane pod wschodnia częścią kamienicy. Trzeci, najniższy poziom, opada wzdłuż ściany północnej i wychodzi poza obrys fundamentów kamienicy. Obecnie udostępnione dla zwiedzających odcinki trasy obejmują jej dwie części. Pierwsza rozpoczyna się w budynku muzeum (ul. Rynek 4) i biegnie pod kamienicami nr 4,5 i 6. Posiada wiele udogodnień dydaktycznych, ułatwiających poznanie problemu głównie przez młodszych odbiorców. Łącznie podziemna trasa turystyczna liczy 150 m długości oraz 8,5 m głębokości. Pierwszy odcinek wypełniony jest modelami, obrazującymi wykonywanie naczyń ceramicznych oraz gromadzenie towarów, przydatnych w gospodarstwie domowym. Towarzyszą temu interaktywne zajęcia cyfrowe z wypalania ceramiki. Po obejrzeniu obrazów przybliżających sławne jarosławskie jarmarki można przejrzeć się w wirtualnym „cyfrowym” lustrze, aby porównać swój wygląd (z zachowaniem wyglądu twarzy oglądającego) z wyglądem ubiorów, uczestniczących w historycznych jarmarkach. Z pomocą medialnych urządzeń interaktywnych można odbyć podróż w łodzi płynącej po Sanie – od okolic historycznego Jarosławia aż do Gdańska. Pokazano również plastyczną mapę, obrazującą wygląd miasta w XVI w. oraz zgromadzono w gablotach odnalezione szczątki dawnych zwierząt i pozostałości przedmiotów z gospodarstw domowych. Drugi odcinek trasy rozpoczyna się od wejścia do kamienicy Radzikowej przy ul. Rynek 14 i biegnie pod ziemią wzdłuż odrestaurowanych korytarzy. Kamienica posiada trzy kondygnacje piwnic, dawnych składów kupieckich. W korytarzach zamieszczono na ścianach jedynie niewielkie tablice i gabloty informacyjne.
Miasto jest bogate obecnością dawnych i obecnych świątyń różnych wyznań. Od czasów jego powstania budowali je lub fundowali powstanie rozmaici możnowładcy. Najbliżej starego miasta spotkamy kolegiatę p.w. Bożego Ciała, czyli dawne kolegium jezuickie, wzniesione w XVI w. Kościół wyróżnia się charakterystyczną fasadą i umieszczonymi w niej rzeźbami. W ołtarzu głównym ulokowany jest obraz Matki Boskiej Śnieżnej (namalowany również na murach świątyni).Trudne do przeoczenia są brązowe drzwi z wizerunkami z historii Polski. Po kasacie zakonu w czasach zaboru austriackiego i rozbiórce fary, kolegium zostało zaadaptowane na koszary wojskowe. Obecnie część budynków zajmuje Zespół Szkół Plastycznych. Niedaleko, bo przy ul. Koziej znajduje się budynek dawnej synagogi żydowskiej, dzisiaj mieszczący Zespół Szkół Plastycznych. Dalej, na końcu ul. stoi wyraźnie górująca nad terenem grekokatolicka cerkiew Przemienienia Pańskiego z I połowy XVIII w. W ołtarzu bocznym tej świątyni umieszczona jest słynna ikona matki Boskiej – Bramy Miłosierdzia. Idąc dalej wchodzimy na rozległe wzgórze z ulokowanym tam od dawna opactwem ss. Bernardynek z XVII w., od ulokowanej tam świątyni noszące nazwę św. Mikołaja i Stanisława. Kościół posiada dwie potężne wieże. Do świątyni przylega klasztor, a w nim Ośrodek Kultury i Formacji Chrześcijańskiej, studio radiowe „Ave Maria”. Można w ośrodku benedyktynek skorzystać z noclegów (nawet w apartamentach), wynająć sale. Podczas wrzucenia palącego się karbidu do jednego z pomieszczeń kościelnych i wywołanego wtedy pożaru w czasie II wojny, powstała słynna „Czarna sala”. Temperatura była tak wysoka, że zaczęły się topić cegły. Na ścianach utworzyła się błyszcząca czarna glazura. Po wojnie ściany zostały otynkowane, ale sufit pozostał bez zmian. Ma ona zaskakujący wygląd.
Na niewielkim skwerze im. Baśki Puzon zobaczyć można niewielką starą cerkiewkę, która do niedawna pełniła role kaplicy cmentarnej. Dalej przy ul. Jana Pawła II zobaczymy ukryty za murami kościół oraz klasztor oo. Franciszkanów reformatów. Wśród kamienic ul. Grunwaldzkiej znajduje się jednonawowy kościółek pw. Ducha Świętego. Idąc dalej dochodzimy do jednej z najstarszych świątyń jarosławskich – sanktuarium Matki Bożej Bolesnej. Legenda głosi, że pierwotnie tym miejscu ukazał się na drzewie gruszy cudowny wizerunek Piety, co stało się przyczyną sprawowania w tym miejscu kultu. W 1629 r. wzniesione budynki przekazano jezuitom. Rzeźba piety zachowała się w ołtarzu głównym. Do kościoła przylega kaplica cudownego źródła. W wigilię Wniebowzięcia NMP wierni przybywają tu procesjonalnie, aby przy cudownym źródle obchodzić cerebrację odpustu. Na przeciwnym końcu miasta - przy ul. Głębockiej zbudowano już w końcu minionego wieku kościół pw. Chrystusa Króla o ciekawej architekturze oraz wystroju, zrealizowanym przez Adama Brincena. W niedalekiej odległości stamtąd widzimy również budynek Miejskiego Ośrodka Kultury, który powstał w latach 1899-1900 jako siedziba prężnie działającego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”. Na ścianie budynku wmurowano odnalezioną w 1981 r. tablicę upamiętniającą wymarsz Legionów z Jarosławia. Dalej na południe, na terenie dawnego folwarku jezuickiego wzniesiono klasztor ss. Niepokalanek. W ołtarzu głównym kościoła mieści się piękny posąg Niepokalanej, wykonany z marmuru karraryjskiego przez Tomasza Sosnowskiego. Miejscowe niepokalanki prowadzą szkołę dla dziewcząt. 
W centrum miasta możemy zwiedzić stary cmentarz, założony w 1784 roku na podstawie dekretu cesarza Józefa II, zakazującego grzebania zmarłych w obrębie zamieszkałych miejscowości. Jest jednym z najstarszych cmentarzy zamiejskich w Europie. Starszy jest od Łyczkowskiego we Lwowie, na Rossie we Wilnie, na Powązkach w Warszawie oraz Rakowickiego w Krakowie. Na jego terenie zachowały się liczne dzieła sztuki nagrobnej z XIX i XX wieku, nagrobki wielu osób zasłużonych dla kraju i miasta. Głównie spotyka się na nim parterowe pieczary nagrobne, ale również pojedyncze groby, ozdobione rzeźbami o dużej wartości artystycznej. Dostrzegłem na nim niewielką przestrzeń z pojedynczymi grobami uczestników powstania styczniowego 1863 roku.
Obecny Jarosław ma 40 tys. mieszkańców. Jest ośrodkiem o znaczeniu regionalnym w dziedzinie przemysłu spożywczego, szklarskiego i lekkiego, dużym centrum dydaktycznym, wykorzystującym m.in. budynki po dawnych koszarach. Posiada wygodne połączenia PKP i PKS z resztą kraju.
Nawiązując do tradycji organizowane są cztery razy w roku targi zwane Wielką Giełdą Galicyjską. Największym wydarzeniem kulturalnym jest Międzynarodowy Festiwal Muzyki Dawnej „Pieśń Naszych Korzeni”, który odbywa się w ostatnim tygodniu sierpnia z udziałem największych gwiazd muzyki poważnej. Dzisiejsze miasto jest siedzibą powiatu, coraz mocniej wpisujące się w mapę powiązań gospodarczych, kulturalnych Polski i Europy.
 

Budynek ratusza miejskiego Jedna z uliczek starego miasta Kamienica Orsettich Fragment multimedialnej podróży Sanem od historycznego Jarosławia aż do Gdańska
Przypuszczalny wygląd jarmarku jarosławskiego (obraz w podziemiach trasy) Fotografie zniszczeń osuwających się kamienic XIX wiecznego Jarosławia (fot. muzealna) Fragment odbudowanego korytarza w części pod kamienica Radzikową. Kolegiata p.w. Bożego Ciała
Płaskorzeźby jednego skrzydła drzwi kościoła pw. Bożego Ciała. Cerkiew Przemienienia Pańskiego Klasztor i kościół bernardynek Widok wnętrza Czarnej Kaplicy
Kościół oraz klasztor oo. franciszkanów reformatów Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej Kaplica ze źródłem cudownej wody Kościół klasztoru ss. niepokalanek
Słynna rzeźba Niepokalanej w kościele, wykonana z marmuru karraryjskiego Grupa rzeźb na jednym z grobów starego cmentarza
 

Nasi Partnerzy

 

Copyright ©  Turystyka Kulturowa 2008-2018


Ta strona internetowa używa pliki cookies w celu dostosowania serwisu do potrzeb użytkowników i w celach statystycznych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Brak zmiany tych ustawień oznacza akceptację dla cookies stosowanych przez nasz serwis.
Zamknij