luty, 2019

Szczecin jako destynacja turystyki kulturowej

Autor: losha

Pomimo dużego potencjału turystyczno-kulturowego miasta, Szczecin nie wykształcił przestrzeni turystyki kulturowej w jej pełnym, klasycznym kształcie. Miasto nie stanowi jeszcze powszechnie znanego miejsca destynacji turystyki kulturowej, zarówno krajowej, jak i zagranicznej. Kreowanie nowych produktów turystycznych oraz kształtowanie wizerunku ośrodka turystycznego wymaga jeszcze większego zaangażowania podmiotów odpowiedzialnych za rozwój turystyki w mieście oraz szerokiej wizji wykorzystania zasobów elementów dziedzictwa pomorskiego Szczecina (tych historycznych, jak i przyrodniczo-kulturowych). Wspominana już w niniejszym artykule marka Szczecina – Floating Garden 2050, została opracowana głównie na bazie przyrodniczych zasobów miasta i jego najbliższych okolic. Rozlewiska Odry, jezioro Dąbie oraz trzy puszcze otaczające ze wszystkich stron Szczecin (Puszcza Goleniowska, Puszcza Wkrzańska i Puszcza Bukowa) są z pewnością ogromnym atutem miejsca i stanowią doskonałe podstawy do rozwoju turystyki przyrodniczej oraz wypoczynku i rekreacji w granicach administracyjnych miasta. Warto jednak zauważyć, że wiele spośród terenów zielonych Szczecina powstało w ściśle określonym celu – rozwoju tzw. miasta-ogrodu na wzór angielskich przedmieść Londynu z końca XIX wieku. Ich założenie i historia posiadają zatem wydźwięk kulturowy i przy odpowiednim zagospodarowaniu oraz interpretacji mogłyby stać się sztandarową atrakcją turystyki kulturowej miasta. Podobnie sytuacja wygląda z otaczającymi Szczecin lasami, które w XIV-XVII w. były książęcymi terenami łowieckimi, co upamiętnione zostało w legendach i ciekawych historiach, wykorzystywanych dziś w narracji przewodnickiej regionu.

Kierunek rozwoju przestrzeni turystycznej Szczecina określany jest przez podmioty, realizujące strategię rozwoju turystyki w mieście. Niestety, miasto nie posiada oddzielnej komórki zajmującej się turystyką, a działania te, jak również promocja Szczecina należy do Żeglugi Szczecińskiej oraz Szczecińskiej Agencji Artystycznej, zajmującej się głównie organizacją wydarzeń o charakterze kulturalnym, artystycznym i rozrywkowym. Kształtowaniem przestrzeni turystycznej zajmuje się również Zachodniopomorska Regionalna Organizacja Turystyczna (ZROT) oraz Zachodniopomorska Agencja Rozwoju Turystyki (ZART). Ta ostatnia organizuje również szkolenia i kursy w zakresie branży turystycznej, m.in. przewodników i organizatorów turystyki w regionie. Nie bez znaczenia dla rozwoju turystyki kulturowej w mieście pozostaje Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze oraz Wydział Nauk o Ziemi Uniwersytetu Szczecińskiego, którzy kształcą kadry organizują różnorodne spotkania, konferencje i otwarte wykłady mające na celu budowanie poczucia tożsamości regionu i edukację związaną z elementami dziedzictwa kulturowego Pomorza.

W kształtowaniu przestrzeni turystyki kulturowej Szczecina szczególną rolę odgrywa różnorodność tematyczna, jaką prezentują zachowane obiekty. Przedstawiona powyżej analiza i ocena potencjału turystyczno-kulturowego miasta wskazują na możliwości rozwoju kilku najważniejszych form turystyki kulturowej, które mogą stać się motorem napędowym tak pojmowanego spędzania wolnego czasu.

 

Turystyka dziedzictwa kulturowego

Mimo ogromnych zniszczeń miasta, jakie nastąpiły w wyniku bombardowań alianckich w 1943 i 1944 r., zachowało się kilka ważnych obiektów, które stanowiły niegdyś o bogactwie i znaczeniu Szczecina, jako dużego ośrodka i stolicy Księstwa Pomorskiego. Najważniejszym spośród tych obiektów jest Zamek Książąt Pomorskich, obecnie jedno z największych w mieście centrów kulturalnych oraz najchętniej odwiedzane przez przyjezdnych miejsce w Szczecinie [wg. Duda 2017, s. 158]. Turystyka dziedzictwa kulturowego w mieście może (i powinna) być prowadzona wielowątkowo – od tras i obiektów związanych z dawnym Księstwem Pomorskim i dynastią Gryfitów, poprzez szlaki reprezentujące okres szwedzkiego panowania na Pomorzu, pruskich fortyfikacji aż po przemyślany rozwój miasta na przełomie XIX i XX wieku. O dużym znaczeniu miasta jako ośrodka turystyki dziedzictwa, świadczyć może jego położenie na kilku ważnych szlakach kulturowych Europy – Europejskiego Szlaku Gotyku Ceglanego, Pomorskiej Drodze Świętego Jakuba, Szlaku Cysterskim oraz nieformalnym jeszcze Szlaku Gryfitów. Budowa tego ostatniego wiąże się z ogromnymi nadziejami na poprawę wizerunku Szczecina i stworzenie jego marki w oparciu o historię miasta jako dawnej stolicy Księstwa Pomorskiego. Zdaniem autora są na to duże szanse. Głównie ze względu na coraz większe poparcie społeczne dla idei powstania takiego produktu turystycznego i zaangażowanie lokalnych partnerów i mieszkańców miasta w jego rozwój.

Szczególnym elementem przestrzeni miejskiej Szczecina jest układ ulic wraz z placami gwiaździstymi i szerokimi arteriami rozchodzącymi się z nich niemal w każdym kierunku. Ten bardzo charakterystyczny układ jest wyjątkowy na tle innych miast w Polsce i stanowi jedną z atrakcji turystycznych miasta. Swoim kształtem i sporą liczbą rond oraz gwiaździstych placów przypomina Paryż, do którego również najczęściej porównuje się architekturę Szczecina. Śródmieście powstało pod koniec XIX i na początku XX w. po zburzeniu fortyfikacji dawnej twierdzy i udostępnieniu olbrzymich powierzchni pod zabudowę. Wiele kamienic posiada bogato zdobione fasady, a część z nich wykazuje piękne i wyraźne cechy stylu secesyjnego. To na ich bazie powstał, cieszący się dużą popularnością, szlak tematyczny – „Niezwykli Szczecinianie i ich kamienice”, obejmujący miejsca związane z urodzeniem, życiem, działalnością czy śmiercią ważnych dla historii i kultury miasta osób.

Niematerialnym dziedzictwem niemal każdego miasta lub regionu są liczne historie, legendy oraz opowieści z pogranicza fikcji i rzeczywistości. Podobnie jest w Szczecinie, gdzie funkcjonuje nawet wyspecjalizowane przewodnictwo miejskie ukierunkowane na legendy i skierowane do zróżnicowanego odbiorcy (nie tylko dzieci i młodzież). Wydaje się, że ten typ narracji zyskuje coraz więcej zwolenników a taka forma turystyki kulturowej może stać się w niedalekiej przyszłości znakiem rozpoznawczym Szczecina. To właśnie tego typu opowieści budują poczucie wspólnoty regionalnej, zwłaszcza w przypadku braku innych zachowanych materialnych elementów dziedzictwa.

 

Turystyka przemysłowa i tzw. urbex (urban exploration)

Wprawdzie tego typu turystyka w Szczecinie pozostaje ciągle w fazie eksploracji, posiada olbrzymi potencjał i już w niedługim czasie może stać się znakiem firmowym przestrzeni turystycznej miasta. Rozległe tereny portowe, dawnej stoczni oraz wielu nieczynnych już zakładów przemysłowych, których pozostałości rozciągnięte są wzdłuż nabrzeża Odry stanowią doskonały teren do uprawiania tzw. urbexu (formy turystyki ukierunkowanej na tereny opuszczone, rzadko odwiedzane przez turystów, przemysłowe lub podziemne). Coraz większą popularnością cieszą się wycieczki poza utarte szlaki miejskie i wykorzystujące niezagospodarowane tereny poprzemysłowe. Spośród funkcjonujących zakładów, tylko nieliczne udostępniają swoje tereny dla aktywności turystycznej (w jakimkolwiek zakresie). Po wcześniejszym umówieniu się istnieją możliwości zwiedzania np. browaru Bosmana czy części nabrzeży portowych. Szczególnie atrakcyjnym miejsce są piwnice dawnych zakładów alkoholowych Polmos, w których przechowywane są beczki wyrabianej w Szczecinie Starki – luksusowego alkoholu, będącego swego czasu rozpoznawalną w całej Polsce (i nie tylko) marką Szczecina. Dobrze zorganizowaną turystykę przemysłową można obecnie uprawiać na terenie portu, który można zwiedzać z przewodnikiem ze specjalnym zezwoleniem, jak również poznać od strony wody dzięki rejsom turystycznymi statkami. Te ostatnie organizowane są w sezonie letnim, kilka razy dziennie.

 

Turystyka przyrodniczo-kulturowa

Potencjał dla rozwoju turystyki kulturowo-przyrodniczej w Szczecinie bazuje na rozległych terenach zielonych oraz wodnych, które zajmują ponad połowę powierzchni administracyjnej miasta (56%). Obecny układ parków i zieleńców miejskich powstał już w XIX w. i stanowił część wizjonerskich planów zagospodarowania przestrzennego Szczecina. Stały się odpowiedzią na zapotrzebowanie dobrze zaprojektowanego miasta wykorzystującego rozległe przestrzenie rozebranych fortyfikacji dawnej twierdzy pruskiej. Już na etapie planowania zagospodarowania tych terenów zdecydowano, że Szczecin będzie posiadał charakter tzw. miasta-ogrodu z zielonymi korytarzami wyprowadzającymi z centrum ku jego peryferiom. Wiele miejskich założeń parkowych posiada egzotyczne nasadzenia drzew, będących nierzadko unikatami na skalę europejską. Pomnikowe okazy rzadkich gatunków (np. platanów klonolistnych, grujeczników japońskich, skrzydłorzechów, klonów, miłorzębów, metasekwoi chińskich czy sosen Brewera) są często jedynymi lub największymi przedstawicielami w Polsce, a nawet tej części Europy. Ich obecność świadczy o przemyślanych działaniach na rzecz rozwoju zieleni w mieście i stanowi odzwierciedlenie pewnej myśli i założeń kulturowych, jakie funkcjonowały w tym czasie w Prusach, a potem Niemczech. Miasto wykorzystuje swój potencjał przyrodniczy poprzez organizowanie tematycznych spacerów edukacyjnych dla mieszkańców oraz przyjezdnych. Wycieczki odbywają się cyklicznie i są prowadzone przez wyspecjalizowanych w temacie przewodników. Istnieją plany stworzenia znakowanego szlaku turystyki przyrodniczej, łączącego najważniejsze miejsca i obiekty zieleni Szczecina.

Szczególnym przypadkiem zagospodarowanych terenów zielonych w Szczecinie jest Cmentarz Centralny. Ta trzecia pod względem wielkości w Europie nekropolia jest nie tylko miejscem spoczynku ponad 300 tys. osób, ale również największym ogrodem dendrologicznym na Pomorzu, pełnym rzadkich gatunków drzew i krzewów, sprowadzanych tu specjalnie z ogrodów botanicznych i szkółek leśnych z Berlina. Obecnie funkcjonują tu dwie oznakowane ścieżki edukacyjne – historyczna i przyrodnicza, które częściowo zaspokajają potrzeby tematycznego zwiedzania cmentarza. Autor niniejszego opracowania celowo kwalifikuje ruch turystyczny na Cmentarzu Centralnym jako turystykę przyrodniczo-kulturową, niejako w przeciwieństwie do opisywanej szeroko w literaturze tanatoturystyki (turystyki cmentarnej). Wydaje się bowiem, że głównym motywem wycieczek na szczeciński cmentarz nie jest odwiedzanie grobów czy miejsc spoczynku znanych osób, ani zwiedzanie obiektów unikatowej sztuki sepulkralnej (aczkolwiek takie motywy również się pojawiają), ale spacer w otoczeniu zieleni i zapoznanie się z ideą tzw. ogrodu dla zmarłych, jaka przyświecała twórcy nekropolii Georgowi Hannigowi.

 

Turystyka wydarzeń

To obecnie najsilniej rozwinięta forma turystyki kulturowej w Szczecinie. Największym powodzeniem cieszą się duże masowe imprezy związane z kulturą morską i portową miasta. Każdego roku organizowane są tu Dni Morza, które przyciągają miłośników marynistyki z całej Polski i sąsiednich Niemiec oraz Skandynawii. Największą morską imprezą jest wielki Finał Regat The Tall Ships’ Races, organizowany każdego roku w innym nadbałtyckim mieście. Szczecin gościł imprezę już trzykrotnie, a w 2021 r. zapowiedziana jest jego już czwarta odsłona. Finał połączony jest ze zlotem największych żaglowców świata, których na ten czas przypływa ponad 200! Podczas ostatniej tego typu imprezy Szczecin odwiedziło w ciągu pięciu dni ponad 2,5 miliona turystów ze wszystkich kontynentów. W czasie trwania Regat, w mieście odbywają się również liczne koncerty, konferencje poświęcone morzu, gospodarce morskiej oraz turystyce, jak również spotkania z tradycją i kulturą regionu Pomorza. Ogromna i przede wszystkim efektywna promocja miasta przekłada się na postrzeganie całego regionu i kształtowanie ruchu turystycznego.

Niezaprzeczalny walor turystyczny posiadają również inne wydarzenia o zasięgu międzynarodowym, jakie co roku organizowane są w Szczecinie. Poza wspomnianymi już imprezami związanymi z morzem, należą do nich m.in. Międzynarodowy Festiwal Ogni Sztucznych „Pyromagic” oraz Jarmark Jakubowy, będący już rozpoznawalną imprezą z goszczącymi tu wystawcami tradycyjnych potraw oraz rzemieślnictwa z Polski i krajów ościennych.

Wydaje się, że największym problemem przy organizacji tego typu imprez masowych jest możliwość zapewnienia bazy noclegowej na wszystkich jej poziomach. W Szczecinie brakuje jeszcze obiektów o najwyższych standardach hotelowych i hotelowo-konferencyjnych (brak pięciogwiazdkowych hoteli i stosunkowo niewielka liczba czterogwiazdkowych). Bliskość Berlina przy jednoczesnym doskonałym z nim połączeniem działa na niekorzyść Szczecina. Wielu turystów przyjeżdża bowiem na Pomorze jedynie na jednodniowe wypady (zakupy i/lub wydarzenie artystyczne bądź kulturowe), utrzymując bazę noclegową w Berlinie (pomimo znacząco wyższej ceny).

 

Obok wspomnianych i scharakteryzowanych powyżej form turystyki kulturowej, Szczecin posiada potencjał do rozwoju także innych sposobów tematycznego poznawania miasta. Bazując na nowoczesnym i niezwykle popularnym gmachu szczecińskiej filharmonii, istnieje na przykład możliwość rozbudowy oferty turystyki kultury wysokiej. Od 2014 r., kiedy budynek oddano do użytku, filharmonia cieszy się ogromną popularnością wśród melomanów. Wynika to nie tylko z nietypowej i na wskroś nowoczesnej architektury gmachu, ale przede wszystkim na niezwykłe warunki akustyczne, należące do najlepszych w tej części Europy. Obecnie na koncertach (organizowanych w dwóch okazałych salach) zasiada tu ponad 400 tys. widzów rocznie, co daje czwarte miejsce w Polsce. Istnieją również przesłanki pozwalające na stwierdzenie, że z roku na rok coraz większym zainteresowaniem cieszy się w Szczecinie turystyka gastronomiczna. Wynika to z obecności specyficznych i znanych już szeroko w Polsce produktów tradycyjnych, będących elementem dziedzictwa kulinarnego Szczecina i Pomorza. Są to przede wszystkim Paszteciki Szczecińskie (produkowane na rosyjskiej maszynie służącej niegdyś… radzieckiej armii) oraz słynny Paprykarz Szczeciński. Od ponad dwudziestu lat działa tu także indyjska restauracja Bombaj, uważana za najlepszy tego typu lokal w całej Polsce. Został on założony i nadal jest prowadzony przez aktorkę bollywoodzką i byłą Miss Indii – Anitę Agnihotri.

Tagi: ,