Główna :  O nas :  Impressum :  Literatura  :  Dla autorów :  Archiwum :  Publikacje :  Kontakt :  turystykakulturowa.ORG

 

Data wydania 30 kwietnia 2016, redaktor prowadzący numeru: Piotr Kociszewski

Numer 2/2016 (marzec-kwiecień 2016)

 

Recenzje

 


Ateny i wyspy greckie. Wakacje na walizkach
Autor: Sally McFall
Wydawnictwo: G+J RBA
Liczba stron: 272
ISBN: 978-83-7596-443-1
Warszawa 2013

Marek Piasta

Ateny i wyspy greckie. Wakacje na walizkach

     Chyba mało która osoba nie chciałaby pojechać choć raz w życiu do Grecji. Kusi ona wspaniałymi zabytkami, kulturą, ciepłym morzem oraz cudownymi widokami. W ostatnich latach było o Grecji głośno za sprawą kryzysu oraz fali imigrantów zmierzających ku Europie Zachodniej, stąd turyści często rezygnowali z objazdów kulturowych po kraju czy wypoczynku na greckich plażach. Wydaje się jednak, że na chwilę obecną sytuacja się nieco uspokoiła i Grecja pomału wraca do łask turystów. W Polsce sprzyjają temu tanie linie lotnicze pozwalające dostać się do Aten i na niektóre wyspy za naprawdę niewielką cenę. 
     Szukając dobrego przewodnika po Grecji trzeba się liczyć z tym że niektóre proponowane na rynku wydawniczym pozycje nie obejmują całego kraju. Bogactwo atrakcji, zarówno na kontynencie, jak i wyspach greckich, powoduje, że przewodniki opisujące cały kraj są bardzo grube, a przez to nieporęczne – dla przykładu: Grecja. Praktyczny przewodnik Pascala ma ponad 700 stron. Z tego powodu popularną taktyką autorów i wydawców przewodników jest podział na Grecję kontynentalną oraz wyspy greckie, co jest zrozumiałe. Mniejszy i lżejszy przewodnik pozwala zaoszczędzić miejsca w plecaku, a skoncentrowanie się na jednym z obszarów daje więcej miejsca na interesujące informacje. Jednakże częstą taktyką turystów jest z kolei przylot do Aten, a więc na kontynent, a następnie podróż promem na którąś z licznych wysp. Problem ten zauważył wydawca „National Geographic” i dla takich właśnie turystów wydał Ateny i wyspy greckie, publikując przewodnik w kilku językach.
     Przewodnik liczy około 270 stron i wykonany jest z dobrej jakości papieru, przez co jest dość ciężki, lecz przez to, że nie jest przesadnie gruby, spokojnie mieści się w plecaku. 
     Publikacja podzielona jest na cztery główne części. „Marszruta” to krótki [ss. 8-11] wstęp z sugestiami, co w kraju warto odwiedzić, jaka etykieta panuje w Grecji i jak najlepiej po niej podróżować. Część druga to „Historia i kultura”, na którą składają się podrozdziały: „Współczesne Ateny i Grecja wyspowa”, „Potrawy i napoje”, „Dzieje”, „Wielcy Ateńczycy” oraz „Sztuka i kultura”. Trzecia część: „Ateny”, ma trzy podrozdziały: „Stare Ateny”, „Ateny współczesne i tereny podmiejskie” oraz „W sąsiedztwie Aten”. Czwarta część, opisująca wyspy, składa się z podrozdziałów pt.: „Bliżej Aten”, „Cyklady”, „Kreta”, „Dodekanez i Wyspy Egejskie Północne” oraz „Korfu i pozostałe Wyspy Jońskie”. Ostatnia część przewodnika poświęcona jest radom praktycznym m.in. na temat hoteli, restauracji, dojazdu i placówek dyplomatycznych. Przewodnik kończy się przydatnym skorowidzem.
     „Ateny...” miały już kilka wznowień, a najnowsza wersja pochodzi z 2013 roku. Marka „National Geographic” gwarantuje ciekawą oprawę graficzną i nie inaczej jest w tym przewodniku. Opisom towarzyszą kolorowe i piękne zdjęcia, które bardzo ułatwiają wybór następnych punktów zwiedzania. Odbiór dodatkowo uprzyjemnia interesujący język w jakim napisany jest przewodnik. Autorka – Sally McFall – w prosty i zrozumiały sposób opisuje miejsca, nie szczędzi również zachwytów nad niektórymi z nich, co dodatkowo wzmaga ciekawość czytelnika i chęć zobaczenia ich na własne oczy. Warto także pochwalić autorkę za bycie obiektywną i jeśli np. większa część Aten nie jest za estetyczna czy ciekawa, to również o tym wspomina. Należy pamiętać, że autorka pochodzi z USA, mieszka obecnie w Grecji, a to oznacza, że przewodnik nie jest napisany z punktu widzenia Europejczyka. Nie ma tam odniesień do Polaków, poloników i jak dojechać do Grecji z naszego kraju (szkoda, że polski wydawca tego nie dodał). Ciekawym dodatkiem są wplatane co kilka stron tzw. rady bywalca, czyli jedno-dwa zdania od osób powiązanych z „National Geographic” oraz Grecją. Są to najczęściej porady na temat tego, co, a zwłaszcza kiedy, warto zobaczyć, ale także jakie miejsca można bez żalu skreślić z planu zwiedzania. Dla przykładu autorka pisze, że „po zwiedzeniu starożytnych ruin Koryntu i Myken widok Sparty rozczarowuje” [s. 131]. Doradza aby wprost z Myken wyruszyć na wschód, do Epidauros. Bez wątpienia są to cenne porady, zwłaszcza gdy ciężko wybrać, co chce się zobaczyć. Innym dodatkiem do książki są pojawiające się co kilkanaście stron zielone tabelki z tytułem „Na własnej skórze”. Są to różne propozycje spędzania czasu w bardziej nietypowy sposób. Czasem są to propozycje darmowych kąpieli błotnych, uczestnictwa w nietypowych wydarzeniach religijnych (chociażby wyławianie krucyfiksu podczas święta błogosławieństwa wodą [s. 118] czy też udział w wolontariacie jako opiekun rannych zwierząt [s. 145]). Opisy tych wydarzeń są ciekawe i stanowią interesującą propozycję dla osób szukających dodatkowych wrażeń czy niebanalnego poznawania natury i kultury Grecji. Ostatnim i moim ulubionym dodatkiem są propozycje tras zwiedzania. Jest ich tylko kilka i obejmują m.in. zwiedzanie Plaki w Atenach, wejście na wzniesienie Likawitosu czy rejs po wysepkach w okolicach Aten. Każda trasa opisana jest na dwóch stronach, towarzyszy jej czytelna i bardzo przydatna mapka z zaznaczonym przebiegiem zwiedzania, a także opis krok po kroku jak iść by zobaczyć wszystkie punkty. W praktyce sprawdziło się to wyśmienicie i przemierzając Ateny według mapki oraz wspomnianych opisów nie sposób było się zgubić. Szkoda jedynie, że nie pokuszono się o opisanie nieco większej liczby tras. 
     Równie dobrze sprawdziły się polecane w przewodniku restauracje, co również jest bardzo dużą zaletą.
     Pomimo zalet muszę wspomnieć jednak o kwestiach, które mniej mi się podobały. Niektóre z nich to drobnostki, takie jak nieco wybrakowana mapka Akropolu, na której nie ma słynnego ganku kariatyd. W opisie miejsca dziwi także pominięcie przez autorkę mitycznego pojedynku Ateny i Posejdona o te tereny. Brakuje wskazania miejsca, w którym według mitologii rosło pierwsze drzewo oliwne, dar od Ateny dla ludzkości. Generalnie odnosi się wrażenie, że mitologia w tym przewodniku została potraktowana po macoszemu, a przecież jest to w zasadzie kluczowy element poznawania greckiej historii. Mitologii nie poświęcono nawet jednego podrozdziału. Na obronę autorki można założyć, że ma to związek z tym, że jest to przewodnik nie po całej Grecji, lecz po jej części, moim zdaniem jednak należałoby bardziej uwypuklić ten element. 
     Brak omówienia mitologii greckiej może dziwić, jednak jeszcze bardziej zastanawiający dla mnie jest brak opisu języka, zwrotów i alfabetu greckiego. Nigdzie w przewodniku nie ma opisanych podstawowych zwrotów grzecznościowych, brakuje (choćby skrótowo) opisu jak czyta się alfabet grecki, co może być przydatne w orientacji. Moim zdaniem to jedna z większych wad przewodnika. Osobiście, oprócz opisu języka, trochę brakowało mi podrozdziałów opisujących społeczeństwo czy też religię, która przecież w Grecji ma bardzo duże znaczenie. Ponownie, najprawdopodobniej zdecydowano o pominięciu tych elementów przez to, że nie jest to przewodnik po całej Grecji, lecz mimo to, jest to moim zdaniem decyzja błędna. Ostatnią wadą jest pominięcie opisu dojazdu do większości opisywanych miejsc. Wyjątkiem są Ateny, lecz w pozostałych przypadkach przewodnik milczy jak można dostać się do danego obiektu komunikacją publiczną. Czasem tylko odsyła na strony internetowe greckich przewoźników, lecz tak naprawdę porad jak dojechać trzeba szukać na miejscu. Odnosi się przez to wrażenie, że przewodnik skierowany jest albo dla osób zmotoryzowanych albo podróżujących w wyjazdach zorganizowanych. Z drugiej strony nieprzewidywalność greckiej komunikacji publicznej oraz zmienność rozkładów mocno utrudniają aktualność danych i być może dlatego autorka je pominęła.
     Podsumowując, przewodnik jest interesującą pozycją dla osób, które przylatują do stolicy Grecji, zamierzają spędzić tam kilka dni zwiedzając i ruszyć na odkrywanie greckich wysp. Jest napisany interesująco, miły dla oka, a informacje w nim zawarte są przydatne i ciekawe opisane. Wspomniane wady wynikają najprawdopodobniej z faktu, że nie jest to przewodnik po całym kraju i stąd starano się aby był możliwie najchudszy. Dla turystów kulturowych na pewno stanowi interesującą propozycję, zwłaszcza, że dokładnie są opisane muzea, kultura czy też sztuka Grecji. Chcąc odwiedzić Ateny oraz wyspy greckie warto wziąć go ze sobą w podróż.
 

 

Nasi Partnerzy

 

Copyright ©  Turystyka Kulturowa 2008-2018


Ta strona internetowa używa pliki cookies w celu dostosowania serwisu do potrzeb użytkowników i w celach statystycznych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Brak zmiany tych ustawień oznacza akceptację dla cookies stosowanych przez nasz serwis.
Zamknij