Główna :  O nas :  Impressum :  Literatura  :  Dla autorów :  Archiwum :  Publikacje :  Kontakt :  turystykakulturowa.ORG

 

Data wydania kwiecień 2015, redaktor prowadzący numeru: Damian Werczyński

Numer 4/2015 (kwiecień 2015)

 

Miejsca z duszą

 
 
 

Kalwaria Kodeńska, fot. E. Wojtoń

Kalwaria Kodeńska ołtarz odpustowy, fot. E. Wojtoń

Kodeń kościół św. Ducha, fot. E.Wojtoń

Kodeń prezbiterium kościoła św. Anny, fot. E. Wojtoń

Kodeń - kościół św. Anny, fot. E. Wojtoń 

Obraz M.B. Kodeńskiej, fot. E.Wojtoń

Kalwaria Kodeńska, fot. K. Orzechowska- Kowalska

Kodeń - wnętrze kościoła św. Anny, fot. K. Orzechowska- Kowalska

Kodeń - sztukaterie lubelskie w kopule kościoła św. Anny, fot. K. Orzechowska- Kowalska
 

Kazimiera Orzechowska-Kowalska, AWF Kraków

Kodeń – gdzie bije serce Królowej Podlasia


Pośród lasów i łąk Podlasia, nad graniczną rzeką Bug leży nieduża miejscowość Kodeń, dawna siedziba możnego rodu Sapiehów. Nazwa miejscowości, jak pisze J. I. Kraszewski w swoim dziele „Obrazy z życia i podróży”(1842), ma pochodzić od zawołania służącego ‘to deń” (oto dzień). Tymi słowami budził litewskiego księcia na bitwę. Pierwsze wzmianki o Kodniu pochodzą z XV w. Wspominają o działających tu osadach młynarskich, których właścicielami byli bracia Ruszczycowie. Od nich dobra nabywa Jan Sapieha, otrzymując od króla Zygmunta Starego przywilej zezwalający na założenie miasta. Sapieha lokuje miasto na prawie magdeburskim w roku 1511, nadając mu prawo organizacji targów i jarmarków. W tym czasie wzniesiono świątynię prawosławną p.w. Michała Archanioła, którą po unii brzeskiej przejęli unici. W czasach zaboru rosyjskiego została rozebrana przez ortodoksyjnych wyznawców prawosławnych. Jan Sapieha buduje w Kodniu warowny zamek, a w jego pobliżu kaplicę p.w. Św. Ducha. Mając przywilej papieski można było w niej sprawować liturgię w obrządku katolickim, jak unickim. Zbudował także pierwszy katolicki kościół parafialny p.w. Św. Ducha. Kolejni właściciele Kodnia dbają o rozwój miasta – budują port rzeczny ułatwiający handel zbożem i drewnem, warsztaty szkutnicze, rozwijają rzemiosło w oparciu o funkcjonujące tu manufaktury. W 1657r. miasto plądrują wojska szwedzkie i siedmiogrodzkie. W XVIII w. Elżbieta z Branickich Sapieżyna wznosi na peryferiach miasta letnią rezydencję – pałac w stylu klasycystycznym zwany Placencją. W wieku XIX następuje powolny upadek Kodnia związany z podziałem dóbr Sapiehów, które przejmują Braniccy i Krasińscy. W czasie kampanii napoleońskiej wybucha pożar, który trawi miasto, a wyposażenie kościołów zostaje zagrabione przez wojska rosyjskie. Po upadku powstania styczniowego i represjach ze strony Rosji w 1869r. Kodeń traci prawa miejskie. Od roku 1889 jest osadą gminną.
Tym, co od ponad 400 lat przyciąga do Kodnia rzesze pielgrzymów i turystów jest sanktuarium Matki Bożej Kodeńskiej – gdzie bije serce „Królowej Podlasia”. W przepięknym barokowym kościele p.w. Św. Anny znajduje się obraz Matki Bożej zwany także obrazem Madonny Gregoriańskiej lub Guadalupe. Historia tego tajemniczego obrazu sięga czasów apostolskich, kiedy po śmierci Chrystusa św. Łukasz miał wykonać wizerunek Marii. Wg tradycji Kościoła apostoł nie tylko namalował portret Marii na desce cedrowej, ale także wyrzeźbił jej figurę. W pierwszych wiekach rzeźba trafiła do Konstantynopola – stolicy chrześcijaństwa wschodniego. Tu figurkę zobaczył mnich benedyktyński Grzegorz. Kiedy zasiadł na stolicy Piotrowej, jako papież Grzegorz Wielki, sprowadził rzeźbę do Rzymu. Nazywano ją od imienia Ojca Świętego - Matką Bożą Gregoriańską.
W VI w do stolicy papiestwa przybył biskup hiszpańskiej Sewilli - Leander. Zauroczony cudowną rzeźbą poprosił papieża, aby podarował mu figurę Madonny. Wg słów biskupa miałaby ona pomóc podtrzymać ducha wiary chrześcijańskiej narodu hiszpańskiego. Po powrocie do kraju biskup Leander przekazuje rzeźbę pod opiekę benedyktyńskiego opactwa w Guadalupe – stąd wywodzi się druga nazwa wizerunku Matka Boża z Guadalupe. Przed wyjazdem Leandera, papież Grzegorz Wielki, któremu bardzo trudno było się rozstać z ukochaną figurką, prosi mnicha benedyktyńskiego Augusta, późniejszego biskupa Cantenbury, o wykonanie obrazu Matki Bożej – kopii rzeźby. Od tego czasu aż do XVII wiek obraz miał się znajdować w prywatnej kaplicy papieskiej. I właśnie ten wiek połączył losy obrazu z Polską. 
Czwarty właściciel miasta Kodeń Mikołaj Prus (Pobożny) Sapieha wznosi drewniany kościół św. Anny i rozpoczyna budowę murowanej świątyni pod tym samym wezwaniem. Niestety, prace zostają przerwane z powodu choroby Mikołaja. Nie znajdując pomocy u lekarzy, postanawia udać się z pielgrzymką do „świętego miasta”, aby tam prosić o łaskę uzdrowienia. Po wielomiesięcznej wędrówce dociera do Rzymu. Papież Urban VIII zaprasza Sapiehę na audiencję do swojej prywatnej kaplicy. Tu w ołtarzu znajduje się obraz Madonny Gregoriańskiej/ Guadalupe. W trakcie gorliwej modlitwy przed wizerunkiem Maryi staje się cud – sparaliżowany Mikołaj Sapieha doznaje łaski uzdrowienia. Przypisując ten fakt Matce Bożej – rozpoczyna starania, aby papież ofiarował mu cudowny wizerunek. Papież jednak odmawia prośbom Mikołaja. Zdeterminowany Sapieha podejmuje decyzję wykradzenia obrazu. Przekupiony papieski kamerdyner wynosi go z kaplicy. Sapieha otrzymawszy upragniony obraz pośpiesznie ucieka z Rzymu i w dniu 15 września 1631r. tryumfalnie wjeżdża z nim do Kodnia. Wizerunek zostaje umieszczony w zamkowej kaplicy. Po dokonaniu czynu świętokradztwa, papież nakłada na Mikołaja Sapiehę karę ekskomuniki. Różne są przyczyny cofnięcia przez papieża klątwy Sapieże. Wiadomo, że Mikołaj po raz drugi udaje się pieszo w worze pokutnym do Rzymu. Pojednawszy się z papieżem i Kościołem wraca do Kodnia przywożąc ze sobą ponad sto relikwii świętych i błogosławionych. Do dnia dzisiejszego znajdują się one w kodeńskiej świątyni.
Kościół p.w. św. Anny, noszący tytuł Bazyliki Mniejszej jest drugą świątynią pod tym samym wezwaniem. Pierwotny, drewniany kościół powstał ok. 1599r. Z fundacji Mikołaja Sapiehy i jego pierwszej żony Anny Jadwigi Wojnianki, wzniesiono w latach 1629-1635 obecną murowaną świątynię wg planów Jana Cangerlego. Kościół konsekrowano w 1636r. Z kaplicy zamkowej przeniesiono do niego wykradziony z „wiecznego miasta” wizerunek Matki Bożej oraz przywiezione z Rzymu relikwie. W XVII w. kościół i skarbiec złupiły wojska szwedzkie i siedmiogrodzkie, a dzieła zniszczenia dokonał pożar w 1680r. Z końcem wieku Sapiehowie odbudowali świątynię i na nowo ją wyposażyli w paramenty liturgiczne, ołtarze i organy. Wtedy też wzniesiono barokową fasadę parawanową zwieńczoną wieżą. W 1875r władze carskie zabrały kościół na cerkiew prawosławną. Powtórnie rozgrabiono wtedy wyposażenie świątyni, sprofanowano znajdujące się w kryptach nagrobki Sapiehów. To, co udało się ocalić wywieziono m.in. do Opinogóry (ołtarz główny), Warszawy, Tucznia, skarbiec i bibliotekę - do Lublina i Krakowa. Obraz Matki Bożej Kodeńskiej znalazł się na Jasnej Górze. Po I wojnie światowej kościół św. Anny zwrócono katolikom i powierzono opiece, która trwa do chwili obecnej - Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. Obraz Madonny powrócił do Kodnia w 1927r. Uroczystościom tryumfalnego powrotu „Królowej Podlasia” przewodniczył potomek Mikołaja Sapiehy – metropolita krakowski, kardynał Adam Sapieha.
Kościół, na planie krzyża łacińskiego ma trójprzęsłową nawę główną i dwuprzęsłowe prezbiterium zamknięte półkoliście, przy którym znajduje się skarbiec oraz zakrystia, a powyżej dwukondygnacyjne oratorium. Na skrzyżowaniu nawy z transeptem, w którym mieszczą się dwie kaplice, umieszczona jest 8-boczna eliptyczna kopuła na bębnie. Fasada świątyni jest trójkondygnacyjna o mocno falującej i załamującej się linii gzymsów dekorowanych girlandami kwiatowymi. W dolnej, pięcioosiowej kondygnacji znajdują się nisze z rzeźbami przedstawiającymi członków rodu Sapiehów. Mikołaj Sapieha trzyma w ręce wizerunek Maryi Gregoriańskiej. Powyżej nisz - okna w opaskach. Na drugiej, trójosiowej kondygnacji znajdują się okna z balustradą ujęte zwielokrotnionymi pilastrami, zamknięte górą przyczółkiem segmentowym. Trzecią kondygnację stanowi czworoboczna podstawa wieży z sześciobocznym hełmem z latarnią, na której znajduje się krzyż. Kondygnacje fasady łączą spływy wolutowe. Na osi znajduje się portal wejściowy ujęty w zdwojone pilastry, a nad nim współczesna mozaika z wizerunkiem Maryi. 
Nawę główną i prezbiterium przykrywa sklepienie kolebkowe z lunetami, w kaplicach - kopuły. Dekoracją zasklepień jest późnorenesansowa sztukateria, charakterystyczna dla wschodnich obszarów Polski. Motywy kół, elips, wieloboków, rozetek, serc, etc. tworzą ornament geometryczny zwany lubelskim. Na pendentywach kopuły głównej widoczne są medaliony w kartuszach ze wstęgami fundacyjnymi oraz ze scenami: Zwiastowania, Narodzenia, Zmartwychwstania i Wniebowstąpienia. W pendentywach kopuł kaplic transeptowych widoczna jest postać Mikołaja Sapiehy i jego herby rodowe, herb Kodnia, postacie ewangelistów. Wszystkie motywy figuralne oplata dekoracja roślinna, uskrzydlone aniołki, rajskie ptaki, gryfy, kariatydy, girlandy kwiatowo-owocowe dając niezwykle bogatą dekorację wnętrza. 
W wyniku zniszczeń i złupień kościoła na przestrzeni wieków, całe obecne wyposażenie pochodzi z okresu XX w. Projektantem ołtarzy, ambon, organów, stall jest Marian Kiersnowski. Jedynym zachowanym elementem z dawnego sapieżyńskiego wystroju jest ołtarz główny. Pochodzi z lat 20-tych XVIII w., a jego twórcą był Bartłomiej Bernatowicz. W ołtarzu znajduje się czczony od wieków wizerunek Matki Bożej Kodeńskiej. Otacza go grupa figuralna z postaciami świętych, którzy łączą się w sposób symboliczny z historia powstania obrazu. Na wolutowych cokołach stoją ŚŚ.: po lewej Grzegorz Wielki i Leander- biskup Sewilli; po prawej Łukasz i Augustyn – biskup Cantenbury. Ponad obrazem, w zwieńczeniu gloria z okiem Opatrzności. Po bokach na konsolach klęczące anioły. Ołtarz dekoruje bogata snycerka rokokowa wstęgowo-cęgowa uzupełniona wiciami akantu. 
Owiany legendami obraz Matki Bożej Kodeńskiej o wymiarach 223x128 powstał w połowie XVII w. na terenie Hiszpanii, prawdopodobnie w Kastylii. Jest kopią rzeźby, którą biskup Sewilli otrzymał od papieża Grzegorza Wielkiego. Malowany na płótnie w technice olejnej. Przedstawia postać stojącej Madonny, która w prawej dłoni trzyma berło, w lewej Dzieciątko Jezus. Maria ma narzucony na ramiona długi ciemnozielony płaszcz układający się stożkowo, odkryty z przodu. Na nim widnieje łańcuch z odznaczeniem Orderu Złotego Runa – złotym barankiem. Pod płaszczem szkarłatna, wytłaczana suknia z ozdobnym potrójnym wisiorkiem. Na szyi Marii perłowy naszyjnik. Na głowie krótki welon w kolorze płaszcza, a na nim inkrustowana korona. Maria stoi na tle olbrzymiej, zajmującej połowę obrazu tęczowej aureoli. Rysy twarzy ukazują młodą kobietę o prostym nosie, drobnych ustach i przejmującym spojrzeniu. Dzieciątko ubrane w podobny, jak Matka stożkowaty złocisty płaszcz, wykończony przy szyi perłowym podwójnym paskiem. Twarz spokojna, ale o rysach dojrzałego mężczyzny. Na głowie korona. Maria z Dzieciątkiem stoją na niewielkim cokole, od którego symetrycznie ułożone są wstęgi. 
Umieszczony w ołtarzu obraz przykrywa srebrna trybowana zasuwa wykonana ok.1719r.w przez warszawskiego złotnika Jana Gübschmana. Przy jej wykonaniu wykorzystał srebrną, reliefową sukienkę, którą dla obrazu ufundowała Konstancja Herbutówna Sapieżyna w 1662r. Na płaszczu Marii i Dzieciątka Jezus widoczne są owoce i kwiaty granatu w układzie kandelabrowym; w tle gloria w obłokach z promieniami i gwiazdami. Po bokach postaci putta trzymające zwoje z rytą inskrypcją o historii obrazu. 
Niezwykle ważnym wydarzeniem dla sanktuarium w Kodniu była koronacja obrazu przez papieża w roku 1723. Była to trzecia, po jasnogórskiej i trockiej koronacja maryjnego obrazu w dawnej Rzeczypospolitej. Złote korony papieskie, na których z tyłu widnieje inskrypcja fundacyjna, wykonano w Rzymie. Poniżej obrazu stoi tabernakulum z tronem eucharystycznym w formie promienistej glorii, z gołębicą Ducha Św., nad którym para aniołków podtrzymuje koronę. Antepedium ołtarza posiada dekoracje snycerską z motywami roślinnymi i monogramem Marii w wieńcu z lilii i róż.
Wśród pozostałych ołtarzy kościoła szczególne miejsce zajmuje neobarokowy ołtarz św. Szczepana w transeptowej Kaplicy ŚŚ Męczenników. W części głównej scena ukazująca męczeństwo Świętego, powyżej postać Matki Bożej Bolesnej, w zwieńczeniu promienista gloria. W ołtarzu złożone są relikwie, które Mikołaj Sapieha przywiózł z Rzymu. Ale najcenniejszą z kodeńskich relikwii jest głowa papieża i męczennika z III w – św. Feliksa. Była własnością Michała Kazimierza Radziwiłła, a potem stała się wianem Konstancji Radziwiłł Sapieżyny, która podarowała ją sanktuarium. 
Po zwiedzeniu kościoła warto udać się na spacer na nadbużańskie łąki, gdzie znajdują się pozostałości zespołu zamkowego Sapiehów. Koncepcję zagospodarowania tego terenu wykonał głównie Marian Kiersnowski. Obecnie z całego kompleksu zachowała się tylko dawna prawosławna cerkiew św. Ducha - jedyny przykład ceglanej cerkwi na terenie Polski. Wzniesiona ok.1530roku. Kiedy Sapiehowie przeszli na katolicyzm, stała się ich kaplicą zamkową. To tu początkowo wisiał „wykradziony” przez Mikołaja Sapiehę obraz Matki Bożej Gregoriańskiej. Jest to budowla na planie zbliżonym do kwadratu, trójnawowa z półkoliście zamkniętym prezbiterium, o konstrukcji halowej. Zachodnia fasada wejściowa, jak i wschodnia są trójosiowe. Wieńczy je trójkątny szczyt dekorowany dwułucznymi blendami. Ściany zewnętrzne budowli opięte są szkarpami. Wewnątrz, poza ołtarzem głównym z końca XVIII w. oraz krucyfiksem „Chrystusa Uśmiechniętego” fundacji Pawła Franciszka Sapiehy, pozostała część wyposażenia pochodzi z XIX i XX wieku. Na miejscu dawnego arsenału stoi obecnie kaplica odpustowa/ołtarz polowy zbudowana w okresie międzywojennym. Na wysokim cokole, w formie litery E trzy filarowe otwarte portyki. Przyczółek środkowego ozdobiony jest płaskorzeźbą z przedstawieniem Marii w typie Immaculata – bez Dzieciątka, adorowaną przez anioły, z półksiężycem u stóp, która depcze węża oplatającego kulę ziemską. 
W obrębie dawnej fosy zamkowej w latach 60-tych XX w powstała nietypowa przestrzeń liturgiczną - stacje Drogi Krzyżowej. Drewniane rzeźby w poszczególnych kapliczkach, jak i prezentowane na wystawie „Martyrologium Polskie” ukazują powiązanie motywu religijnego z czasami współczesnymi – wojną i okupacją. Jest to dzieło Tadeusza Niewiadomskiego z Białej Podlaskiej, który pracował w czasach niepozwalających na prezentację takiej twórczości w placówkach publicznych. Kalwarię Kodeńską uzupełnia niezwykle ciekawy tzw. labirynt – „Ogród Zielny Matki Bożej” założony na planie symbolizującym płatki róży, obok którego znajdują się kapliczki tajemnic różańcowych. Na teren labiryntu wchodzi się przez bramę, na której widnieje 10 przykazań. To symboliczny sposób przypomnienia człowiekowi o harmonii z przyrodą i Bogiem. Wędrując labiryntem trafimy na Fontannę Oczyszczenia, dalej na Fontanny Głównych Prawd Wiary. Słysząc szum wody i rozkoszując się wonią ziół i kwiatów zmęczony człowiek znajdzie wytchnienie i radość. A potem można przejść, wśród starych drzew ku „Rozlewisku Genezaret” czy Grocie Fatimskiej. Czas spędzony w Kalwarii Kodeńskiej sprzyja refleksji i zamyśleniom nad życiem, pozwala odpocząć w otoczeniu historii, symboli i piękna nadbużańskiej przyrody. 
 

 

Nasi Partnerzy

 

Copyright ©  Turystyka Kulturowa 2008-2018


Ta strona internetowa używa pliki cookies w celu dostosowania serwisu do potrzeb użytkowników i w celach statystycznych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Brak zmiany tych ustawień oznacza akceptację dla cookies stosowanych przez nasz serwis.
Zamknij