Główna :  O nas :  Impressum :  Literatura  :  Dla autorów :  Archiwum :  Publikacje :  Kontakt :  turystykakulturowa.ORG

 

Data wydania 10 lutego 2015, redaktor prowadzący numeru: Armin Mikos v. Rohrscheidt

Numer 2/2015 (luty 2015)

 

Itinerarium

 

Michał Jarnecki 

W kręgu cywilizacji Dilmun 

Czyli nie tylko ropą Bahrajn stoi

Bahrajn, choć może to porównanie, jest nieco na wyrost, wydał mi się arabskim Singapurem. Państwo miasto, a zarazem nie za duża wyspa, centrum finansowe i wylewające się, widoczne gołym okiem bogactwo oraz pnące się w niebo wieżowce, byłyby dowodem, że coś jest na rzeczy. Są jednak i różnice. Chodzi nie tylko o to, że sporą część wyspy stanowi pustynia, stanowiąca integralny element regionu, ale i fakt długiej historii, co w tym rejonie globu, w sąsiedztwie Mezopotamii, nie dziwi. W trzecim tysiącleciu p.n.e. rozkwitła tutaj cywilizacja Dilmun, pozostająca w bliskich związkach handlowych i kulturowych z Międzyrzeczem (Mezopotamią), a nawet i odległymi Indiami. Wspominają o niej zapiski w piśmie klinowym. Pozostały po niej nie tylko wykopaliska z liczną ceramiką, ale i największe cmentarzysko starożytne z ponad 130 tysiącami miejsc pochówku. Nie są to oczywiście mutacje egipskich piramid, ale najczęściej niewielkie kopczyki, czy pagórki - choć zdarzają się liczne wyjątki, kryjące w sobie jedno czy kilkukomorowe grobowce. W dziejach Dilmun wyróżnia się cztery główne okresy:
- Protodilmuński (ok. 3200-2200 p.n.e.) - okres kształtowania się cywilizacji dilmuńskiej; najwcześniejsze wzmianki o krainie Dilmun w źródłach mezopotamskich;
- Wczesnodilmuński (ok. 2200-1600 p.n.e.) - okres największego rozkwitu cywilizacji dilmuńskiej, która zaczyna kontrolować główne morskie szlaki handlowe w Zatoce Perskiej; na wyspie Bahrajn powstają pierwsze miasta, świątynie i tysiące pagórków grobowych;
- Średniodilmuński (ok. 1600-1000 p.n.e.) - Dilmun pod kontrolą babilońskich królów z dynastii kasyckiej;
- Późnodilmuński (ok. 1000-330 p.n.e.) - stopniowy spadek znaczenia Dilmunu w handlu międzynarodowym; są też opinie o egzystencji szczątków cywilizacji dilmuńskiej do 200 r. p.n.e., czyli już w okresie hellenistycznym, gdy obecny Bahrajn nosił miano Tylos.
Cechą wyróżniającą Dilmun są mogiły, wśród nich następujące typy: wczesny (ok. 2500-2300 p.n.e.) z niewielkimi pagórkami grobowymi, z otaczającymi je murami kamiennymi; pośredni (ok. 2300-2000 p.n.e.) o dużych gabarytach (rejon Madinat Hamad), z podobnie rozległymi komorami grobowymi, zwężającymi się stopniowo ku górze, gdzie zmarli przykrywani byli warstwą małych i średniej wielkości kamieni; późny (ok. 2000-1400 p.n.e.), gdzie pagórki posiadają charakterystyczny kształt przypominający kopułę; Tylos (ok. 300 p.n.e. - 200 n.e.) z dużymi pagórkami grobowymi, wzniesionych z małych i średniej wielkości kamieni z wydłużonymi komorami grobowymi przeznaczonymi tylko dla jednej osoby.

Dilmun - cywilizacja zachodniej części basenu Zatoki Perskiej, której centrum był obecny Bahrajn, rozkwitająca pomiędzy III tysiącleciem p.n.e., a początkiem n.e. Nazywano ją często cywilizacją poławiaczy pereł. Przed odnalezieniem ropy to właśnie handel perłami pozwalał utrzymać się mieszkańcom. Dilmun (sumeryjski Dilmunki, akademicki Tilmun czy Telmun; grecki Tylos -Tyros; łac. Tyrus) - w tradycji mezopotamskiej jedna z trzech krain (pozostałymi były Magan i Meluhha), które leżeć miały wzdłuż brzegów "Dolnego Morza", tj. Zatoki Perskiej i Morza Arabskiego; lokalizowana najczęściej na wyspach Bahrajnu, choć wydaje się iż obejmowała również północno-wschodnie wybrzeża Półwyspu Arabskiego oraz położoną u wybrzeży Kuwejtu wyspę Failaka.

Jednak to co najbardziej rzuca się w oczy, przebywając w Bahrajnie, to nowoczesność i rozmach inwestycyjny, co stanowi regułę w bogatych państwach Zatoki. Centrum stołecznej Manamy stanowi skupisko kilkunastu niebanalnych wieżowców, z których wybija się oryginalnością miejscowy World Trade Center. Jego spiczaste dwie wieże przypominają wyostrzone miecze skierowane w niebo, a połączone zostały przęsłami, na których konstruktorzy umiejscowili gigantyczne śmigła. Może to symbolika pojazdu powietrznego, dwupłatu, który za moment poderwie się do lotu ? Nie brakuje w krajobrazie Manamy innych skylinerów, ale ten wyróżnia się autentycznie.
Niekwestionowaną dumą maleńkiego kraju jest Muzeum Narodowe ze świetną nowoczesną ekspozycją, przybliżającą cywilizację Dilmun oraz pozostałą historię wyspy. Podobnie jak w Kuwejcie jedna z sal poświęcona została folklorowi i obyczajom miejscowych, bardziej otwartych na świat niż sąsiedni Saudyjczycy. Obok muzeum wznosi się niezwykle efektowny, nowoczesny gmach Teatru Narodowego i Opery. W odległości około kilometra od tego kompleksu znajduje się pałac monarchy oraz wielki meczet, który spokojnie można zwiedzać. O tolerancyjnym duchu Bahrajnczyków świadczy też zgoda na funkcjonowanie kilku kościołów dla robotników cudzoziemskich, głównie Filipińczyków.
Na północ od Manamy poprzez przerzuconą groblę, droga prowadzi do wysepki Fawd, gdzie oprócz fortu Arad, jest stara rezydencja jednego z dawnych emirów w tradycyjnym stylu. To Sheik Ben Isa Ali House z charakterystycznymi dla regionu oraz Iranu tzw. wind towers, pełniącymi w tym gorącym klimacie rolę klimatyzacji (wytwarzały przeciąg). Kilka kroków dalej zlokalizowane jest z kolei dawne centrum handlu perłami, które trafiło niedawno na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO - Sayedi House, obok meczetu noszącego tę samą nazwę. W lutym obiekt był remontowany.
Najważniejszym zabytkiem Bahrajnu, wpisanym już dawniej na listę UNESCO, jest stary, minimum 500 letni - Fort Bahrajn, gdzie za wstęp, do tej pory, nie trzeba płacić. Robi wrażenie. Swój udział w jego wzniesieniu mieli też Portugalczycy.
Jadąc ku położonym na południe cmentarzyskom Dilmun, na chwilę warto stanąć obok ruin starego, zapewne więcej niż tysiącletniego meczetu - Khamis. Pagórkowatych cmentarzysk jest sporo. Najlepiej zachowane zlokalizowane są w El Saroraz w Ali. I tutaj pomimo upału zrobiłem przystanek i nawet wszedłem do jednego z obrabowanych grobów. Jadąc dalej na południe docieramy do jednej z ikon Bahrajnu - toru wyścigowego Formuły 1, zwanego International Circuit Racing. Imprezy odbywają się wczesną wiosną, gdy nie doskwierają straszliwe upały. Można wejść na poziom trybun oraz odwiedzić sklep z pamiątkami.
Nieopodal rozciąga się rozległy campus uniwersytecki, odizolowany od największych w niewielkim państwie, miast. Uniwersytet ma dobry poziom, ponieważ władze nie szczędzą środków na sprowadzenie najlepszej kadry. Jeszcze dalej na południe zaczynają się pola naftowe z charakterystycznymi pompami wahadłowymi i gdzieniegdzie z cienkich kominów wydobywają się płomienie. Wśród złóż występuje również i gaz, a także aluminium. Wreszcie wijąc się między poletkami naftowymi i rurociągami, a także piachami (pustynia !), docieramy do, według opinii samych Bahrajnczyków, jednego z najważniejszych miejsc kraju. Przed naszymi oczami pojawia się nagle wolno stojący samotny, stary, rozłożysty akacjowiec, zwany Tree of Life. Miejscowi uważają drzewo za cud natury i dar Allaha. Rzeczywiście, coś w tym jest. W tym piekielnie suchym klimacie, w miejscu pozbawionym źródeł wody owa roślina żyje sobie spokojnie i ciągle emanuje zielonymi liśćmi, od mniej więcej 600 lat. Jest to ciekawe i zastanawiające. Pozwala lepiej zrozumieć odczuwanie innych, jak choćby ławeczki ustawione, jak w amfiteatrze przed drzewem, dla wycieczek. W kraju i "ocenie" spiekoty i piachów, atrakcją docenianą szczerze i autentycznie, może być kawałek naturalnej zieleni. Nie darmo, w ramach kompensacji, ów kolor stał się ikoną islamu i świadomym wyborem Proroka.
Wizytę w Bahrajnie proponowałbym zakończyć na sztucznej, usypanej wyspie Awaj (Awadż), gdzie powstał kompleks apartamentowców, hoteli i biurowców. Część willową skupioną wzdłuż wytyczonych kanałów, nazwano Małym Amsterdamem. Mhm - niech będzie, ale to nie Holandia, o czym przypomina klimat. Awaj stał się najnowszym powodem do dumy mieszkańców kraju - wyspy rosnącej wraz ze swoim narodem !

Manama center

Manama World trade center 

Panorama city of Manana from Holiday Villa

Panorama city of Manana from Holiday Villa

Arad fort and city panorama at the fort

Awaj Island

Dhow shipyard and harbour

Residence of Shiekh

Ali excavations and antient cementery

Ali pottery factory

Dilmun Burial Mounds

El Fateh Mosque

Formuła One Racetrack

Fort Bahrain i wykopaliska

Fort Bahrain i wykopaliska

Fort Bahrain i wykopaliska

Fort Bahrain i wykopaliska

Fort Bahrain i wykopaliska

Int. Circuit-Car Racing

Int. Circuit-Car Racing

Khamis Mosque

King Fahd Causeway and border with Saudi Arabia

King Fahd Causeway and border with Saudi Arabia

Manama center La Fountain Centemporary art center
National Museum and Dilmun remains

National Museum and Dilmun remains

National Theater

Oil fields and ALBA aluminium company

Rzeźby przed muzeum

Sar burial muds

Sar Dilmun excavation

Sayedi House

Sheikh Isa ben Ali and wind tower




Tree of life

 

Nasi Partnerzy

 

Copyright ©  Turystyka Kulturowa 2008-2018


Ta strona internetowa używa pliki cookies w celu dostosowania serwisu do potrzeb użytkowników i w celach statystycznych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Brak zmiany tych ustawień oznacza akceptację dla cookies stosowanych przez nasz serwis.
Zamknij