Główna :  O nas :  Impressum :  Literatura  :  Dla autorów :  Archiwum :  Publikacje :  Kontakt :  turystykakulturowa.ORG

 

Data wydania 30 marca 2010, redaktor prowadzący numeru: Karolina Buczkowska

Numer 4/2010 (kwiecień 2010)

 

Itinerarium

 
 
Flaga Nepalu
Namaste!
Dolina Katmandu – widok ze wzgórza na którym stoi stupa Swayambhunath.
Katmandu Katmandu
Katmandu – szczur, środek lokomocji boga Ganesza.
Patan Patan
Patan Patan – posąg boga Ganesza na pałacu królewskim.
Patan – król z dynastii Malla na kolumnie przed pałacem. Baktapur – pałac królewski.
Baktapur – Złota Brama, wejście do pałacu królewskiego. Baktapur
Baktapur – słynne „pawie okno”. Baktapur - rynek garncarski
Baktapur – suszące się wyroby garncarskie Baktapur
Baktapur – najwyższa pagoda w Nepalu Baktapur
Baktapur Pashupatinath – widok świątyni ze wzgórza
Pashupatinath Pashupatinath – nad wejściem obraz boga Śiwy z trójzębem.
Ofiary składane w świątyniach, wystawiane na sprzedaż na kramiku. Swayambhunath – 365 stromych schodów prowadzących na wzgórze na którym stoi stupa.
Swayambhunath
Swayambhunath Swayambhunath – chorągiewki modlitewne.
Swayambhunath Stupa Bodnata
Katmandu – ofiary ze zwierząt przed ołtarzem bogini Kali. Katmandu – ofiary składane bogini Kali.
Pashupatinath –tu przy świątyni znajdują się setki małych i dużych wyobrażeń lingi boga Śiwy. Bogini Kumari
Katmandu – dziedziniec pałacu bogini Kumari Pashupatinath
Ghaty kremacyjne przy świątyni w Pashupatinath. Na tych kamiennych platformach – ghatach palone są zwłoki wyznawców Hinduizmu, a pozostałości zostają wrzucone do rzeki Bagmati.
Pashupatinath – po kremacji prochy zsypywane do świętej rzeki Bagmati.
Żołnierz Gurkha w tradycyjnym stroju stojący przy wejściu do byłego pałacu królewskiego w Katmandu.
Noże Gurków – kukri. Katmandu – świątynia boga Śiwy – ulubione miejsce spotkań hipisów.
Konopie rosnące przy drodze.
Pasang Lhamu Sherpa
Katmandu – uliczny bazar. Katmandu – mięso z dzikiej świni wystawione na sprzedaż na ulicy.


Nepal – kraj żywej bogini i wielu kultur, koniec jednej z najstarszych monarchii.

Tadeusz Jędrysiak

W wielu folderach i przewodnikach, a nawet na tablicach w górach figuruje motto, które mówi: „Nepal jest, by zmieniać Ciebie, a nie po to, byś Ty go zmieniał”. Natomiast naprzeciwko wyjścia z lotniska w Katmandu przybysz do Nepalu może odczytać wyeksponowane hasło: Każdy policjant jest obywatelem w mundurze, a każdy obywatel jest policjantem bez munduru …”.Nepal jest krajem wciśniętym między dwa „giganty” stanowiące trzecią część ludności świata, Chiny i Indie. Często się mówi, że jest krajem położonym pomiędzy „chińskim smokiem” a „indyjskim słoniem”. Takie położenie sprawia, że trasy podróżnicze i wycieczki objazdowe często prowadzą przez trzy kraje, których bogata kultura i tradycja potrafi wywołać zachwyt i respekt dla dzikiej przyrody. Tu na stosunkowo niewielkim obszarze można spotkać wszystkie typy krajobrazów od pokrytych dżunglą nizin Teraju do ośnieżonych najwyższych szczytów Himalajów. Do końca lat 40. XX w. Nepal był mało znanym państwem, gdzieś na końcu świata. Pierwsi przybywali tu alpiniści, potem stał się krajem tanich narkotyków, był celem hippisów. W ostatnich latach na szeroką skalę rozwinęły się tu usługi związane z turystyką himalajską. Himalaje - widać je nawet z odległości 150 km. Ośnieżone ośmiotysięczniki mylą się często z chmurami. Nie trzeba być himalaistą, aby wybrać się na kilkudniowy trekking. Na wysokości do 4-5 tys. m n.p.m. spotkamy ludzi z całego świata i w różnym wieku. Sezon praktycznie trwa tu cały rok, jednak najlepiej jest jechać po porze deszczowej – od października do grudnia lub przed jej początkiem – od lutego do kwietnia. Obecnie Nepal stanowi kraj z najlepszymi i najciekawszymi trasami trekkingowymi świata. Nie powinno dziwić nikogo, że po otwarciu granic w 1951 r. został Nepal jednym z najpopularniejszych celów turystycznych na świecie. Najpiękniejsze i najstarsze zabytki kraju wiążą się z kultem bogów. Liczne budowle sakralne hinduizmu i buddyzmu, z różnych okresów podziwiać można zwłaszcza w Dolinie Katmandu. Wyjątkowo piękne są buddyjskie stupy, zwane też pagodami, budowle o charakterze relikwiarzy, zdobione z zewnątrz parami magicznych oczu, o dzwonowatym kształcie z iglicą, wywodzące się z Indii. Do Nepalu przybywają ci którzy pragną wakacji nietuzinkowych, zafascynowani pięknem przyrody i różnorodnością kulturową. Nepal jest marzeniem wielu podróżników i miłośników gór. Malownicze kaniony rzeczne prowadzące do Gangesu gwarantują doskonałe warunki do raftingu lub rejsów łodziami. Nepal jest chyba jedynym krajem na świecie, który może zaoferować każdemu turyście bardzo wiele możliwości.

Historia.
Zamieszkujące obszar Nepalu plemiona indyjskie i tybetańskie zostały w III w. p.n.e. podbite przez dynastię Maurów panującą w Indiach. Po jej upadku w II w. p.n.e. Nepal dostał się pod wpływy państw sąsiednich, m.in. Tybetu i był pod jego wpływem od VII do XII w. W XIII w. rządy objęła miejscowa (newarska) dynastia nepalska (Malla), została ustanowiona monarchia. W tym okresie królestwo cieszyło się jednością polityczną i spokojem. Królowie z tej dynastii przynieśli hinduizm, który wyparł wcześniej dominujący buddyzm, chociaż nie przeciwstawiali się jego rozwojowi. Został skodyfikowany system prawny, wprowadzając rygorystyczny podział kastowy. Po okresie rozkwitu gospodarczego pod koniec XIV w. nastąpiło osłabienie kraju, który w końcu XV w. rozpadł się na 4 państwa: Banepa, Katmandu, Bhadgaun i Patan.
W XIV w. król Bhaktapuru z dynastii Mallów zjednoczył miasta rozwijające się w Dolinie Katmandu.
W XV w. Dolina ponownie uległa podziałowi, tym razem na trzy niezależne państwa-miasta: Katmandu, Patan i Bhaktapur. Na przełomie 1768 i 1769 r. tron Nepalu zajęła dynastia Szah, kładąc kres panowaniu dynastii Mallów. Stolicą zostało Katmandu, a nazwa Nepal, odnosząca się początkowo tylko do Doliny Katmandu, zaczęła zwyczajowo dotyczyć całego obszaru podlegającego dynastii. Pod koniec XVIII w. Nepal stał się obiektem zainteresowań Wielkiej Brytanii, która w latach 1815-1816 dokonała aneksji części jego terytorium. Po objęciu władzy przez proangielski ród Rana w 1846 r. kraj popadł w całkowitą zależność od korony brytyjskiej.
W 1923 r. Królestwo Nepalu uzyskało suwerenność i stało się niepodległym państwem. Faktyczne uwolnienie się od wpływów brytyjskich nastąpiło dopiero po II wojnie światowej. W 1951 r. w wyniku powstania ponownie pełnię władzy odzyskał król Tribhuwana, który ogłosił Nepal monarchią konstytucyjną.
W 1959 r. odbyły się pierwsze wybory parlamentarne ale już w następnym roku król rozwiązał parlament i rząd. W 1962 r. nowa konstytucja wprowadziła bezpartyjną demokrację pańćatów- król posiadał w tym systemie głos decydujący. W latach 1989 -1990 doszło w kraju do krwawych rozruchów antyrządowych.
W 1990 r. przyjęto nową konstytucję, która wprowadziła demokrację wielopartyjną. Od 1972 r. do czerwca 2001 r. władzę sprawował król Bir Birkam Shad Dev, który zginął wraz z najbliższą rodziną w czasie masakry rodziny królewskiej w 2001roku. Po nim władzę sprawował król Gyanendra.
W dniu 28 maja 2008 r. Zgromadzenie Narodowe Nepalu, w którym największym ugrupowaniem są maoiści, przegłosowało obalenie monarchii oraz ustanowiło republikę. Nepal przestał być państwem hinduistycznym i stał się państwem świeckim. A więc, Czerwoni Khmerzy z Himalajów, jak nazywają tamtejszych maoistów, zlikwidowali ostatnią hinduską monarchię – po 239 latach jej trwania. Panujący król Nepalu Gyanendra stał się niepopularny gdy wykorzystał wojsko do przeprowadzenia zamachu stanu 1 lutego 2005 r. Monarcha w Nepalu, który według tradycji był otaczany czcią jako wcielenie – inkarnacja hinduskiego boga Wisznu, stał się teraz zwykłym obywatelem. Zamieszkał on teraz w prywatnej rezydencji w Katmandu, którą zajmował przed wstąpieniem na tron. Z okazji zmiany ustroju świętem narodowym Nepalu ogłoszony został 29 dzień maja.

 

Flaga Nepalu jest jedyną flagą państwową, która nie jest czworokątem. Nawiązuje ona do tradycyjnych trójkątnych chorągwi azjatyckich. Dwa trójkąty symbolizują Himalaje oraz dwie religie: hinduizm i buddyzm. Karmin jest narodową barwą Nepalu. Księżyc i słońce początkowo symbolizowały rody króla i premiera, a także życzenie, by naród mógł żyć tak długo, jak te dwa ciała niebieskie.

W godle Nepalu w sanskrycie jest zapisana dewiza państwa "Matka i ojczysta ziemia są więcej warte niż niebiański raj".

NAMASTE ! Jest to zwyczajowa forma powitania w Nepalu. Można wypowiedzieć samo słowo powitania lub połączyć to z gestem złożenia dłoni na wysokości piersi. Jest to dobrze widziane i wywoła uśmiech. Samo słowo "Namaste" ma wiele znaczeń, jak np. "witaj", "dzień dobry", "jak się masz?", "cieszę się, że cię widzę", "miło mi cię poznać". W dosłownym tłumaczeniu Namaste oznacza – „pozdrawiam boską część twojej istoty”.

  • Nepal leży między Indiami a Tybetem, od południowej strony Himalajów. Powierzchnia jego wynosi 147,2 tys. km2. Od zachodu na wschód ma około 800 km, jego przeciętna szerokość wynosi 200 km, a więc jest to długi i wąski kraj. Tylko 200 km dzieli krainę wiecznego śniegu od tropikalnych upałów.

  • Ponad 80% powierzchni Nepalu pokrywają góry o średniej wysokości ok. 6000 m n.p.m. W niektórych górskich regionach jedynym znanym środkiem lokomocji jest samolot.

  • Nepal zamieszkuje 29 mln mieszkańców. Żyje tu kilkadziesiąt grup etnicznych (m.in. Bhote, Gurung, Hindusi, Kirati, Limbu, Magar, Newarowie, Sherpowie, Tamangowie, Tharu).

  • W Nepalu hinduizm (do 2008 r. był religią państwową) wyznaje ok. 90% mieszkańców. Około 7% wyznaje buddyzm i ok. 3% islam (są to przeważnie imigranci z Indii). Ciekawą rzeczą jest to, że część Nepalczyków wyznaje jednocześnie hinduizm i buddyzm.

  • Życie kulturalne i artystyczne Nepalu kształtowane jest pod wpływem religii. Religia bowiem odgrywa bardzo ważną role w życiu całego społeczeństwa, a święta religijne wyznaczają jego rytm. Często mówi się, że kraj w ciągu roku ma więcej dużych kilkudniowych festiwali niż miesięcy, a mniejszych więcej niż dni.

  • Strefa czasowa różni się od indyjskiej o 15 minut.

  • Tylko w dwóch państwach na świecie, Nepalu i Izraelu, dniem wolnym od pracy jest sobota.

  • Język urzędowy – język nepalski (nepali). Jest on językiem oficjalnym, którym posługuje się prawie 60% mieszkańców kraju, ponadto jako język oficjalny jest używany w prasie, radio i nauczany jest w szkołach. Język nepalski wywodzi się z sanskrytu i jest pisany alfabetem dewanagri. W Nepalu poza językiem nepalskim używa się 58 innych języków i dialektów. Aż trzy czwarte ludności nie umie pisać ani czytać.

  • Nepal należy do najbiedniejszych i najmniej rozwiniętych krajów świata, prawie jedna trzecia ludności żyje poniżej granicy ubóstwa. Powierzchnia rolna to tylko ok. 17% powierzchni kraju, a ok.75% ludności jest rolnikami. Na tarasowatych poletkach uprawia się głównie ryż, kukurydzę, pszenicę, proso, ziemniaki, a marihuany nie trzeba uprawiać - rośnie sama.

LUMBINI – najświętsze miejsce wyznawców Buddyzmu
Nepal uważany jest za bardzo pobłogosławiony kraj. To właśnie tu, w Lumbini, niewielkiej miejscowości położonej niedaleko granicy z Indiami urodził się Budda, czyli Siddhartha Gautama. Książę Siddhartha przyszedł na świat w 623 r. p.n.e. w słynnych ogrodach Lumbini. Była to pełnia księżyca, dziecko wyłoniło się z boku matki, która przytrzymała się gałęzi drzewa rodząc na stojąco. Poród pozostawił ją dziewicą, gdyż również poczęcie było niepokalane.
Po urodzeniu syna zrobiła siedem kroków i powiedziała: to był mój pierwszy i ostatni poród. Po kilku dniach zmarła. Również Siddhartha Gautama zrobił po urodzeniu siedem kroków naprzód lub jak mówi inna wersja każdy krok w innym kierunku, następnie zaryczał jak lew: „Jestem największy i najlepszy na świecie, to są me ostatnie narodziny na tym świecie. Zniszczę cierpienie i jego przyczyny”. Miejsce narodzin Buddy, stało się miejscem pielgrzymek. Jednym z pielgrzymów był władca hinduski Aśoka. Odwiedził on Nepal w połowie III wieku p.n.e. i rozkazał wznieść w Lumbini jedną z kolumn upamiętniających to wydarzenie. W 1997 r. miejsce narodzin Buddy zostało wpisane na Listę światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO. Lumbini nadal stanowi ośrodek pielgrzymkowy, którego główny punkt ciężkości stanowią pozostałości związane z narodzinami Buddy i początkami buddyzmu. Znajduje się tu trochę ruin i wykopalisk. Dookoła jest usytuowanych kilkadziesiąt świątyń i klasztorów buddyjskich różnych tradycji. Można odwiedzić świątynię chińską, koreańską, wietnamską oraz wiele innych, urzekających pięknem, spokojem i dostojeństwem.
Miło jest usiąść w takim miejscu i zadumać się na kilka chwil. Lumbini jest miejscem pełnym pielgrzymów, jest bowiem miejscem świętym. W świętych księgach buddyjskich, zwanych sutrami, jest wspomniane przez samego Buddę, że w przyszłości buddyści, którzy nie mieli okazji spotkać się z nim, powinni gromadzić się w czterech wskazanych przez niego miejscach: Lumbini (miejsce jego urodzin), Bodh Gaja (miejscowość w północno-wschodnich Indiach, tu według tradycji rosło święte drzewo figowe, pod którym dostąpił on przebudzenia, stając się Buddą), Sarnath ( miejscowość w Indiach – 13 km od Varanasi – tu wygłosił on swoje pierwsze kazanie), Kusinagar ( miejscowość w stanie Uttar Pradesh w Indiach, tu osiągnął on nirwanę i został skremowany).

Dolina Katmandu. Powierzchnia doliny to tylko 360 km2, długość 24 km ze wschodu na zachód i szerokość 19 km z południa na północ, leży ona na wysokości 1340 m n.p.m. W dolinie tej znajdują się trzy najpiękniejsze miasta kraju: Katmandu, Baktapur i Patan. Wszystkie te trzy miasta w 1979 r. zostały wpisane na Listę światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO. W sumie 130 zabytków umieszczono na Liście UNESCO. Są to zarówno zabytki czczone przez wyznawców buddyzmu i hinduizmu, a obejmują one ośrodki pielgrzymkowe, świątynie, sanktuaria, łaźnie oraz ogrody. Każde z tych miast ma swoja bardzo ciekawą historię, specyfikę i atmosferę. Maja one wszystkie wspólną cechę, w przeszłości każde z nich było miastem królewski. Właściwie każde z nich wymagałoby oddzielnej wycieczki i osobnego artykułu lub nawet książki. W każdego z nich znajduje się "starówka", a w jej środku - Durbar Square, czyli Plac Królewski, a wokół niego zabytkowe pałace i świątynie z wewnętrznymi dziedzińcami, rzeźbami i posągami, które swoją oryginalnością i pięknem mogą przyprawić o zawrót głowy.

Katmandu. Miasto chyba należy do najbardziej kameralnych stolic świata. Można nawet powiedzieć, że Katmandu to architektoniczny cud świata z Himalajami na horyzoncie. Miasto szczyci się ponad 2000 historią. Katmandu w hinduskich kronikach historycznych było nazywane Ziemią Bogów. Niektórzy i dziś sobie żartują, że w tym mieście jest więcej świątyń niż domów i bóstw niż ludzi. Sama nazwa Katmandu znaczy „drewniana świątynia”. Na każdym kroku odkrywa się świadectwa bogatej kultury, sztuki i tradycji. Przepiękna, egzotyczna architektura, na każdym kroku świątynie i małe kapliczki, drażniący nozdrza zapach kadzidełek, targowiska, codziennie odbywające się w różnych miejscach ceremonie religijne, odgłosy instrumentów i dzwonki rikszarzy, to wszystko występuje jednocześnie. Po prostu trudno opisać. Po mieście można spacerować godzinami, przez wiele dni i ciągle odkrywać nowe, ciekawe miejsca. Turystyczna dzielnica Thamel to prawdziwe królestwo hoteli, sklepików, w których można kupić prawie wszystko, pełno jest tu świątyń, powciskanych między domy kapliczek, dużo cudownych knajpek oferujących różną kuchnię i pełno turystów z całego świata. W wąskich uliczkach Thamelu łatwo się jest zgubić.

Patan. Miasto w przeważającej części jest zamieszkane przez Newarów, odwiecznych mieszkańców Doliny Katmandu i jest uważane jako klasyczne miasto buddyjskie. Zbudowano je na planie koła, będącego dla buddystów symbolem ruchu, ustawicznego krążenia. Często Patan nazywany jest „miastem sztuk pięknych”, „miastem tysiąca złotych dachów”. Tutaj można zobaczyć najpiękniejsze rzeźby w drewnie, najznakomitsze brązy, najświetniejsze obrazy. Jest to także miasto rolników. Jedna trzecia jego mieszkańców zajmuje się uprawą ziemi. Główny plac Patanu stanowi niezwykłe zgromadzenie licznych świątyń; występują tu zarówno drewniane świątynie w kształcie pagody, jak i kamienne typu sikhara. Jedną z części placu wypełnia duży pałac królewski z kilkoma dziedzińcami, piękną drewnianą architekturą i bogatym w roślinność ogrodem.

Baktapur. Miasto położone jest od stolicy Nepalu 15 km i zwane jest „żywym skansenem”. Jest to najstarsze z trzech miast Doliny. Jego zabudowa, bogato dekorowana drewnem i metalem, od wieków przetrwała w niezmienionym stanie. W przeciwieństwie do Katmandu i Patanu Pałac Królewski nie stoi w środku miasta, lecz na jego północnych obrzeżach. Pałac Królewski zwany jest też „Pałacem 55 okien”. Prowadzi do niego tzw. Złota Brama – arcydzieło sztuki zdobniczej wykonane ze złoconego brązu. Miasto uległo poważnemu zniszczeniu w 1934 r. podczas trzęsienia ziemi. Nie wszystko zostało odbudowane chociaż przywracanie do dawnej świetności trwało ponad 70 lat. W atmosferę przeszłości wprowadzają zwiedzających obrazy życia codziennego Baktapur; tradycyjne warsztaty garncarskie, rodzinne wyprawy po wodę, powiewające na wietrze batiki i ziarno suszące się na słońcu. W mieście znajduje się największa świątynia w Nepalu – pagoda Nyatapola usytuowana na pięciu platformach. Wspaniała konstrukcja tej świątyni sprawiła, że trzęsienie ziemi nie spowodowało większych szkód, chociaż widoczne są ślady pęknięć i przesunięć platform.

Pashupatinath – najważniejsze miejsce dla wyznawców hinduizmu

w Dolinie Katmandu.
Pashupatinath jest położone na przedmieściach Katmandu nad świętą rzeką Bagmati. Tu znajduje się świątynia poświęcona bogowi Śiwie. Pashupatinath jest najbardziej czczonym miejscem przez wyznawców hinduizmu w Nepalu. Wejście do świątyni jest dozwolone tylko dla nich. Przez główne wejście do świątyni jest widoczny wielki posąg złotego świętego byka Nandi stojącego na dziedzińcu świątyni, który służy bogowi Siwie jako środek transportu.

Swayambhunath – najstarsza i najważniejsza świątynia Nepalu.
Jest to najwspanialsza stupa świata i najcenniejszy zabytek Katmandu, położony na wzgórzu na peryferiach miasta. Została ona wybudowana w 250 r. p.n.e. Stupa dla buddystów jest materialną reprezentacja doskonałego oświecenia. Zasadniczo stupa występuje jako relikwiarz, w jej wnętrzu umieszcza się relikwie Buddy lub sutry. Stupa w Swayambhunath to biała, gipsowa kopuła o średnicy 20 metrów i wysokości 10 metrów. Wszystkowidzące Oczy Buddy spoglądające na wszystkie strony świata ze szczytu stupy są niekwestionowanym symbolem Nepalu. Stupa otoczona jest żelazna balustrada i ciąg modlitewnych młynków z napisem „Om Mani Padme Hum” (klejnot jest ukryty w lotosie). Wierni chodzą wokół stupy i wprawiając w ruch modlitewne młynki wypowiadają nieustannie wspomniane słowa. Jest to jedno z najświętszych miejsc dla nepalskich buddystów, jak i wyznawców hinduizmu.
Do szczytu stupy przytwierdzone są długie girlandy modlitewnych chorągiewek - wierni są przekonani, że wiatr unosi ich modły do nieba. Wypisane są na nich buddyjskie mantry. Chorągiewki modlitewne wieszane są także w klasztorach, na przełęczach Himalajów, często z jakąś intencją. Chorągiewki modlitewne wieszane są w pięciu kolorach. Kolory te mają odzwierciedlenie w symbolice buddyjskiej. Niebieska symbolizuje energię, zielona - aktywność, biała - pokój, żółta - mądrość, a czerwona - moc. Należy też pamiętać, że w buddyzmie każdy pod wpływem oświecenia może stać się nowym Buddą. U stóp jak i na szczycie wzgórza zlokalizowanych jest cały kompleks świątyń różnych religii.

Stupa Bodnathcel pielgrzymek wyznawców buddyzmu.
Ta licząca ok. 500 lat buddyjska świątynia stanowi od wieków cel pielgrzymek licznych wyznawców buddyzmu z Indii, Nepalu i Tybetu. Centralna stupa znana jest powszechnie ze swych wszystkowidzących oczu Buddy namalowanych na jej czterech ścianach. Można tu spotkać licznych uchodźców tybetańskich, przybywających na modły lub próbujących sprzedać turystom swe wyroby. Wokół placu otaczającego stupę znajduje się kilka klasztorów. Atmosferę tego miejsca podkreśla muzyka z buddyjskimi mantrami wydobywająca się z okolicznych sklepików i restauracji.

Ciekawostki turystyczne i kulturowe

Krwawa bogini Kali
. W mitologii hinduistycznej najbardziej krwawą jest ciemnoskóra bogini Kali. Posiada ona ponoć nadprzyrodzoną moc: jest władczynią życia, okrutną i krwiożerczą, jest ona boginią czasu i śmierci, jest pogromczynią demonów i sił zła. Bogini Kali jest najbardziej przerażającą ze wszystkich bogiń hinduistycznych. Czasami przedstawiana jest jako czarna lubieżna kobieta z oczami wyrażającymi pragnienie krwi, z wężami wplecionymi we włosy, z wystającym (najczęściej nieprzeciętnie długim) językiem, z którego skapuje ludzka krew, pasem z uciętych rąk i ściętą głową, którą trzyma w jednej z ośmiu rąk. Bogini Kali ma określać wieczne zniszczenie, a naszyjnik z ludzkich czaszek oznacza, że z wieloma wrogami umiała sobie z łatwością poradzić. Odziana w tygrysią skórę pojawia się najczęściej na polach bitewnych lub na miejscach kremacji.

Krwawe ofiary w Nepalu – święto bogini Kali – Durga Pudża
Raz w roku w Dolinie Katmandu 150 tysięcy ofiarnych zwierząt zabija się ku czci bogini Kali. Niemałą rolę w tym okrutnym święcie odgrywają wojownicy uznawani za najodważniejszych na świecie i najbardziej niezłomnych – Gurkhowie. Oni też dokonują rytualnego zarzynania zwierząt. Święto Durga Pudża trwa dziesięć dni. W Nepalu, na zakończenie święta, w dziewiątym dniu po nowiu Księżyca, każdy hinduista składa bogini krwawą ofiarę. Nie chodzi tylko o zjednanie sobie bezlitosnego bóstwa, ale o uczczenie zwycięstwa Kali nad zagrażającym mieszkańcom Ziemi złośliwym demonem Mahiszą. Według mitologii indyjskiej podczas zwycięskiej walki Kali z Mahiszą, demon ów przybrał postać bawołu. Od tego czasu, dla upamiętnienia jej czynu przelewa się krew zwierząt, które powinny być wyłącznie płci męskiej. Z czasem jednak postanowiono zabijać również kozy, barany, kurczaki, a nawet gołębie. Wybór uzależniony jest od zamożności wyznawcy, a im bardziej hojna ofiara, tym darczyńca cieszy się większą przychylnością bogini Kali. Na ten czas sprawy publiczne schodzą na plan dalszy: wszystkie biura, urzędy i sklepy są zamknięte. Większość mieszkańców Katmandu udaje się do rodzinnych wiosek aby tam uczestniczyć w rytualnych modlitwach. Krwią zabitych zwierząt obmywa się posągi bogini. Małżonek bogini Kali, Czarny Bhajrab, patronuje środkom lokomocji, więc i jemu trzeba się przypodobać. Wszystkie pojazdy od riksz i rowerów, a na samolotach na lotnisku kończąc, dla zapewnienia bezawaryjnej jazdy przez najbliższy cały rok spryskiwane są świeżą zwierzęcą krwią. Bardziej przesądni smarują krwią nawet kierownicę, opony i silnik. Zgodnie z wierzeniami hinduistycznymi zabicie zwierzęcia nie jest czynem nagannym, w ten bowiem sposób wyzwala się je z kolejnego wcielenia i przybliża do ostatecznego celu każdej żywej istoty – wyrwania z kręgu reinkarnacji. Święto Durga Pudża w Nepalu obchodzone jest z wyjątkową radością i pompą.

Święto boga Śiwy. Bóg Śiwa uznawany jest za stwórcę wszystkiego, jest odpowiedzialny za rodzenie i za umieranie, daje życie, gdyż jest szafarzem prokreacji, ale jako władca śmierci — niszczy je. Każdego roku w marcu przypada święto Maha Shiva Ratri, święto ku czci boga bogów. W tym dniu wszyscy są równi (nawet rodzina królewska pielgrzymuje wspólnie z poddanymi do świątyni Pashupatinath, gdzie odbywają się główne uroczystości), wszyscy również mogą obmyć się z grzechów w świętej rzece Bagmati.
W Pashupatinath, raz do roku w czasie obchodzenia święta boga Śiwy palenie marihuany jest legalne. Jest to przejaw hołdu oddawanego bogowi. W świątyni Pashupatihth, czczony jest lingam boga Śiwy, czyli jego fallus - symbol stworzenia. Kult Śiwy pod postacią lingamu zrodził się około 700 r. n.e. i trwa do dziś.

Nepal – jedyna na świecie żywa bogini Kumari
Począwszy od XVIII w. wszyscy królowie Nepalu, jedynego państwa, gdzie hinduizm jest oficjalną religią, zwracali się o błogosławieństwo do małej dziewczynki bogini zwanej Kumari. Uważana jest ona za wcielenie Kali, krwiożerczej bogini, w Nepalu znanej pod imieniem Taledźu. Każdorazowo wybór Kumari jest skomplikowanym procesem - prowadzi go komitet składający się z wysokich rangą kapłanów, któremu przewodniczy najwyższy kapłan świątyni Taledźu. Jako bogini Kumari wybiera się małą 4- 5-letnią dziewczynkę. Kandydatkę na Kumari rozpoznaje się na podstawie 32 specjalnych znaków charakterystycznych. Jej horoskop musi być ponadto w idealnej zgodzie z horoskopem aktualnie panującego króla. Jej ciało nie może nosić żadnych znamion ani ran, musi być urodziwa i zdrowa, dobrze wychowana, a także odważna. Do cech fizycznych, którymi musi cechować się Kumari, należą odpowiedni kształt paznokci, długie palce, płaskie stopy, pierś "podobna do lwiej", szyja "jak muszla morska", mały język, czysty i poważny głos, długie rzęsy, połyskująca skóra, sztywne włosy, karnacja przypominająca miąższ banjanu i wiele innych cech doskonałości. Kumari mieszka w pałacu, nie wolno jej bosą stopą dotknąć ziemi, nie wolno jej się zranić. Przez cały okres mieszkania w pałacu nad Kumari czuwa specjalna opiekunka. Kumari nie pobiera w tym czasie żadnej nauki (gdyż jako bogini jest wszechwiedząca), nie ma też opieki lekarskiej (jako że bogowie nie chorują). Nie opuszcza swojej rezydencji niemal nigdy - uczestniczy tylko w kilku najważniejszych religijnych uroczystościach, czasem też pokazuje się turystom. Nie ma kontaktu z rówieśnikami, ani nie bawi się. Jako że bogowie nie mogą dotknąć stopami ziemi, zawsze jest noszona. Dziewczynka jest boginią do czasu pierwszej miesiączki. W czasie swej kadencji nie może upuścić nawet jednej kropli krwi, również w żaden inny sposób, nawet draśnięcia, bowiem wówczas przestaje być świętą. Bogowie nie krwawią. Krew symbolizuje bowiem boskie światło, które, opuszczając ciało, sprawia, że traci ono boskość. Gdy jednak tą pierwszą kroplę krwi upuści zastępuje ją kolejna dziewczynka, a ona wraca do domu rodziców. Była Kumari otrzymuje duży posag i prawo do małżeństwa. Stary przesąd mówi, że byłe boginie przynoszą nieszczęście domowi w którym mieszkają, a ich mężowie młodo umierają. Obowiązkiem Kumari było sprawowanie opieki nad królem Nepalu i całą nepalską rodziną królewską - w praktyce ograniczało się to na nakładanie na czoło króla czerwonego znaku tika (nepalskiej formy tilaka) w czasie uroczystości, w zamian za co król dawał jej złotą monetę. Zwyczaj ten miał chronić króla przed złymi mocami i zapewniać mu szczęśliwą przyszłość. Obecnie po obaleniu monarchii, Kumari opiekuje się prezydentem i całym narodem nepalskim. Obecna Kumari ma 4,5 roku i została wybrana w 2008 r. Fotografię aktualnej bogini Kumari można znaleźć na każdym straganie w obrębie Durbar Square w Katmandu , a przewodnicy z daleka pokazują pałac Kumari Bahal, w którym przebywa mała dziewczynka. Kumari jest bardzo ważną postacią wśród bóstw hinduistycznych. Kumari jest czczona przez nepalskich hinduistów i część buddystów, choć nie przez buddystów tybetańskich.

Święta rzeka Bagmati. Przez Pashupatinath płynie rzeka Bagmati, która jest dopływem Gangesu, dlatego też traktowana jest jako święta rzeka. Pashupatinath zwane bywa też nepalskim Varanasi, ponieważ przy świątyni nad brzegiem rzeki codziennie odbywają się ceremonie palenia zwłok i rytualne ablucje. Bo choć rzeka Bagmati jest zanieczyszczona podobnie jak Ganges, wyznawcy hinduizmu wierzą, że jej wody zmywają ludzkie grzechy.

Kremacja. Kremacja wywodzi się z religii hinduistycznej i jest celebrowanym od wieków sposobem grzebania zmarłych w takich krajach jak Indie, Nepal, Malezja, Japonia. Według dogmatów tamtejszej religii to właśnie spalenie zwłok wyzwala uwiezioną dotąd w ciele duszę i zarazem oczyszcza i przygotowuje, zgodnie z zasadami reinkarnacji, do wcielenia się w nową formę organiczną. Hindusi wierzą w reinkarnację, zatem wszystkie żyjące istoty (owady, ptaki, psy itp.) mogą być kolejnymi wcieleniami po zmarłych krewnych lub przodkach. Stąd też w sposób szczególny i godny polecenia odnoszą się oni do wszystkich żyjących zwierząt. Reinkarnacji nie przechodzą tylko ci, którzy umrą i zostaną skremowani, a prochy ich zostaną wrzucone do świętej rzeki Ganges w świętym mieście Varanasi, które istnieje już od 5 tys. lat. Marzeniem więc każdego Hindusa jest by zakończyć swe życie i być skremowanym nad Gangesem, w Nepalu natomiast nad świętą rzeką Bagmati, która jest dopływem Gangesu. Polaczenie prochów ludzkich z tą życiodajną wodą w rzece ma być gwarancją zakończenia wędrówki na ziemi. Po spełnieniu tych warunków dusza zmarłego udaje się bezpośrednio (bez reinkarnacji) do nieba. Zwłoki pali się na stosie, przed podpaleniem stosu najstarszy syn wsuwa w usta zmarł ego kawałki drewna sandałowego, inni zaś okładają nim stos. Po kremacji popioły są zbieranie i wsypywane do rzeki. Kremacji nie podlegają dzieci do 5 roku życia, kobiety w ciąży, osoby, które zmarły w wyniku ukąszenia przez kobrę oraz święci sadhu. Ich ciała owija się całunem, zanurza się w rzece, potem przywiązuje się kamień i wrzuca w nurt rzeki.

Nepal – Kamasutra w drewnie. Indyjskie miasto Kadżuraho porównuje się do Kamasutry w kamieniu, ale to jest nie jedyny materiał, w którym utrwalona na świątyniach fantazyjne sceny erotyczne. W Dolinie Katmandu charakterystyczne, ciężkie, wielowarstwowe i spadziste dachy świątyń nepalskich, opierające się na drewnianych rozporach są zdobione przepiękną snycerką. Same rozpory zwykle przedstawiają bóstwa z bardzo bogatego panteonu bóstw w religii hinduistycznej, a u ich podstawy pojawiają się sceny erotyczne. Najwięcej takich scen erotycznych jest na świątyni Maju Deval – dedykowanej bogowi Śiwie. Schody tej świątyni to ulubione miejsce spotkań w Katmandu.

Sadhu. Wśród świątyń hinduistycznych i w wielu miejscach Nepalu rezydują liczni sadhu, święci mężowie. Są oni hinduskimi wędrownymi ascetami, żyjącymi ściśle według zasad religii. Porzucili oni ziemskie życie i umartwiają się dążąc do osiągnięcia wyzwolenia. Wielu z nich nieźle prosperuje pozując turystom do zdjęć.

  •  Nepal ma pięć parków narodowych. Dwa z nich, Sagarmatha w Wysokich Himalajach i Royal Chiwan na południu kraju wpisane są na Listę światowego dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego UNESCO.

  • W parkach narodowych żyją tygrysy, pantery śnieżne, czarne niedźwiedzie himalajskie, nosorożce, pandy, jelenie piżmowe (wyciąg z jego gruczołów jest stosowanym substratem do uzyskania piżma stosowanego w przemyśle perfumeryjnym), jaki, wilki, świstaki himalajskie. W niżej położonych gęsto zalesionych obszarach występują małpy, głównie makaki.

  • W Nepalu na szczególną uwagę zasługuje obecność ponad 130 gatunków ptaków. Do najcenniejszych ptaków należy narodowy ptak Nepalu – bażant himalajski. Występują tu także ptaki drapieżne jak: sęp himalajski, orzeł złocisty czy orłosęp brodaty (duży ptak padlinożerny, niekiedy stara się strącić duże zwierzęta w przepaść).

  • W Nepalu zachwycają wiosną kwitnące azalie i rododendrony – wywodzące się właśnie z tego kraju.

Nepalczycy z natury są bardzo przyjacielscy i gościnni, są zawsze uśmiechnięci, można nawet powiedzieć, że są ludźmi wielkich serc i małych oczekiwań. Wśród Nepalczyków można znaleźć najlepszych przyjaciół na całe życie. Nepalczycy szanują Boga i gości. Istnieje popularne powiedzenie, które zna każdy Nepalczyk, mianowicie: "Gość równy Bogu". Nepal jest krajem który jeśli się raz zobaczyło, będzie się do niego ciągle powracać. Jedną z przyczyn dla której turyści powracają do Nepalu, jest życzliwa, serdeczna i przyjazna natura jego mieszkańców.

Szerpowie. Jest to lud mongolski, który przybył w XII-XIV w. z Tybetu do Nepalu i Indii. Zamieszkują oni głównie południowe stoki Mount Everestu, są wyznawcami buddyzmu. Od lat 20. XX w. Szerpowie zostali odkryci przez świat jako „ludzie gór”. Wiązało się to z ich udziałem w zdobywaniu Himalajów przez Europejczyków. W prawdzie ich rola ograniczała się wyłącznie do noszenia zaopatrzenia, gotowania i organizowania transportu ale i tak dali się poznać jako ludzie silni, wytrwali i znający się na górach. Szerpowie pracując jako tragarze, potrafią przez wiele dni nieść ładunek przekraczający nawet wagę ich ciała, poruszając się cały czas po stromych górskich ścieżkach, na dużych wysokościach.

Gurkhowie – żołnierze bez strachu. Gurkhowie to żołnierze oddziałów armii nepalskiej, indyjskiej i angielskiej. Największa sławę jako najbitniejszych wojowników świata przyniosła im służba pod flagami imperium brytyjskiego. Nabór do tych oddziałów był prowadzony wśród górnych plemion zamieszkujących Nepal. Około 100 tysięcy Gurkhów walczyło w czasie I wojny światowej. Są oni żołnierzami niezwykle zdyscyplinowanymi i niezwykle sprawnymi. Uważa się, że w odróżnieniu od innych żołnierzy są pozbawieni naturalnego strachu, jaki jest swoisty każdemu człowiekowi. To właśnie czyni z nich super żołnierzy. Gurkhowie służą w armii brytyjskiej do dnia dzisiejszego. Obecnie, ze względów finansowych, służba Gurkhów w brytyjskiej armii jest dla nich niczym wygrana na loterii. Po ukończeniu studiów w Nepalu, wykształcony żołnierz może liczyć w swoim kraju na wynagrodzenie w wysokości 6,000 rupii na miesiąc, co jest odpowiednikiem 90 USD. Natomiast armia brytyjska już na początku gwarantuje żołd w wysokości 2,000 USD, a do tego mieszkanie i wyżywienie. Dzięki temu żołnierze mogą godnie żyć oraz pomagać swoim rodzinom w Nepalu. Ciekawostką może być fakt że niemiecka modelka Claudia Schiffer zatrudniła kilku Gurkhów jako swoich ochroniarzy.

Kukri – broń każdego Gurkhi – symbol Nepalu. Kukri jest bronią osobistą każdego Gurkhi, przypisuje się jej nadzwyczajną moc, zdolną czynić cuda. Według wielu przekazów, Gurkhowie atakujący w dżungli czy w walkach ulicznych, chętniej sięgali po kukri, niż po pistolet maszynowy, który również mają. Kukri jest to krótki, zakrzywiony nóż, wykonany ze stali nierdzewnej, ważący około pół kilograma. Długość ostrza kukri ma zwykle około 30 cm. Rękojeść noża zwykle jest zrobiona z drewna lub rogu. Nóż jest świetnie wyważony i tak „leży w ręce”, że nawet przy niewielkiej sile uderzenia daje nadzwyczajny efekt. W klasycznej drewnianej pochwie kukri znajduje się również mały nożyk oraz krzesiwo. Nie ma chyba człowieka, który trafiając do Nepalu nie przywiózłby sobie na pamiątkę kukri. Można go kupić wszędzie, na każdym kroku uliczni handlarze oferują turystom najróżniejsze egzemplarze kukri. A wiec można nic innego nie przywozić z Nepalu, ale kukri jest obowiązkowe. Warto dodać, że poza kukri stanowiących broń osobistą, niektóre egzemplarze kukri mają długość nawet ponad jeden metr. Służą do rytualnego odcinania głów bawołów. Zgodnie z zasadami odrąbanie głowy powinno nastąpić jednym cięciem.

Dalitowie - ludzie „spoza kasty”, „niedotykalni” - dyskryminacja kastowa. Hinduski system kastowy został stworzony ponad 3000 lat temu przez dokonujące inwazji plemiona aryjskie, aby zapobiec zanieczyszczeniu ich rasy. Cztery główne kasty to: bramini (kapłani i nauczyciele), kszatrijowie (władcy i żołnierze), wajśjowie (kupcy i handlowcy), śudrowie (robotnicy i służący). Poniżej tej struktury egzystują dalitowie. Dalitowie – jest to zbiorcza nazwa na różne grupy ludności w hinduskim systemie kastowym, w której skład wchodzą zarówno osoby należące do najniższych kast jak i osoby, które w ogóle znajdują się poza kastą. Słowo “dalita” dosłownie znaczy “złamany” lub “zmiażdżony”. Byli oni i są obiektami pogardy, są uważani za istoty niższe niż ludzie.
Ich pozycja w azjatyckim społeczeństwie jest uzasadniona przez starożytne, hinduskie teksty religijne. Wyznawcy hinduizmu stanowią w Nepalu 90% ludności, wśród nich to aż 13% stanowią dalitowie. Od nich oczekuje się wykonywania służebnych, poniżających prac, takich jak oczyszczanie ścieków, zajmowanie się ciałami zmarłych, czyszczenie latryn. Mają oni zamknięty dostęp do świątyń, z których korzystają członkowie wyższych kast. Domy ich stoją na obrzeżach miast, nie mają nawet dostępu do wody pitnej, której źródła zwykle znajdują się daleko od ich domów. Dzieci dalitów są zatrudniane do bardzo ciężkich prac i nie mają możliwości edukacji, którą przecież gwarantuje im prawodawstwo. Mimo zapisów konstytucyjnych nadal doświadczają oni przemocy i segregacji na polu zawodowym, w systemie oświaty i życiu codziennym.

Nepal – mekka hipisów. Często się mówi, że Nepal dla świata odkryli hipisi. Z końcem lat 60. XX w. hipisi odkryli tu raj na miarę swoich potrzeb – miejsce, gdzie w pełnej harmonii żyli ze sobą buddyści i hinduiści, haszysz był legalną jak herbata używką, a za kilkadziesiąt dolarów miesięcznie można było wynająć cały dom ze służbą. W tym okresie Katmandu było mekką dla nich. Hipisi byli najbardziej znaną subkulturą w latach 60. i 70. ubiegłego wieku. Żyli dniem dzisiejszym, uważali się za wolnych ludzi, byli ponad podziałami politycznymi i społecznymi. Jednym z ich głoszonych haseł było: Wszyscy ludzie są braćmi, a świat jest na tyle duży, że starczy na nim miejsca dla każdego (co wiązało się z odrzuceniem wartości własności prywatnej). Hipisi, jeżeli tylko klimat na to pozwalał, chodzili boso gdyż byli dziećmi ziemi i nie deptali matki natury, starali się żyć z nią w zgodzie i rozumieć. Wygląd ich to długie włosy, brody, luźne, często kolorowe koszule, opaski na biodrach, koraliki i paciorki na szyi i przegubach dłoni, wytarte jeansy z szerokimi nogawkami – tzw. dzwony. Cechowała ich daleko posunięta swoboda obyczajów, przejawiająca się wolnym stosunkiem do seksu – zamiast wojować lepiej uprawiać seks.

Marihuana. Są to suszone i i czasem sfermentowane kwiatostany konopi. Konopie indyjskie są rośliną jednoroczną, kwitnącą w większości ciepłych, umiarkowanych i tropikalnych stref klimatycznych. Osiągają one wysokość od 90 do 300 cm. Ich liście są długie, wąskie i ząbkowane, ułożone jak ramiona wiatraka. Są błyszczące i lepkie, a ich górna powierzchnia jest pokryta krótkimi włoskami. Owocujące i kwitnące stożki wzrostu oraz liście konopi indyjskich zawierają dużo składników psychoaktywnych. Części zawierające narkotyk zrywa się jednocześnie ze wzrostem rośliny (i sprzedaje na nielegalnym rynku). W Nepalu rosnące konopie spotyka się na poboczach dróg.

Charas. Nepalczycy palą charas od zarania dziejów. To część ich kultury, tak jak hodowla jaków. Charas jest spreparowaną żywicą zebraną z czubków rośliny żeńskiej konopi indyjskich. Żywica jest tłuczona i rozcierana aż do uzyskania białoszarego proszku, z którego wyrabia się ciasteczka lub cienkie, prawie przezroczyste plasterki albo też pozostawia się ją w postaci ciemnobrązowych grudek. Z konopi pochodzi wiele produktów psychoaktywnych. Haszysz to narkotyk otrzymywany ze zlepionej i sprasowanej żywicy konopi indyjskich. W Azji zachodniej haszyszem są nazywane zarówno liście, jak i żywica lub połączenie liści z żywicą. Haszysz palony jest zazwyczaj z tytoniem w postaci papierosów (jointów), bądź ze specjalnych fajek wodnych. Aktywną substancją w konopiach indyjskich jest delta-9-tetrahydro cannabiol (THC). Zawartość THC w konopiach wynosi najczęściej od 1% do 5%, w żywicy - od 15% do 20%, a w oleju haszyszowym może być dwukrotnie wyższa niż w żywicy.  Haszysze pochodzące z Afganistanu i Nepalu mają bardzo ciemną, niemal czarną barwę, są plastyczne, oleiste, stosunkowo łatwopalne i mają dużą zawartość THC - do ok. 20%. Jeśli dawka THC jest niewielka, a więc taka, jaką przyjmuje się w celach "rozrywkowych", skutki są następujące: zmiana percepcji, euforia, odprężenie, pozbycie się zahamowań, niemożność skupienia myśli i osłabienie pamięci. Większe dawki mogą spowodować wyraźniejsze zakłócenia procesu myślowego, a czasem nawet halucynacje. Haszysz w Nepalu był rozdawany za darmo podczas hinduistycznych festiwali, szczególnie tych ku czci boga Śiwy. Już nie jest. Ponieważ hipisi konsumowali haszysz aż do przedawkowania, w 1973 r. wprowadzono zakaz jego stosowania.

Riksze rowerowe, których sporo w starej części miasta, są dobrym sposobem na krótkie wycieczki po wąskich i zatłoczonych ulicach. Jest to też podstawowa forma krótkodystansowej komunikacji publicznej w miastach na całej nizinie Teraj. Właściciele rikszy rowerowych to zwykle bardzo biedni ludzie, dla których jest to jedyna forma zarobku. Nie ma co się zbytnio z nimi targować. Praca, jaką wykonują, jest niesamowicie ciężka a zarobki wystarczają im co najwyżej na ciepły posiłek i herbatę.

Topi – narodowe czapki. Nepalczycy, nie zważając na upały,
z upodobaniem noszą topi, swoje narodowe czapki. Czapki te są czymś pośrednim między furażerką a fezem. Stały się one symbolem Nepalu i wszyscy urzędnicy muszą nimi nakrywać głowy podczas pracy w biurach. Czarne i sztywne czapki wkładane są podczas oficjalnych uroczystości, różnokolorowe i ozdobione wyszukanymi deseniami służą na co dzień. Niektórzy znawcy nepalskiej tradycji twierdzą, że kształt ich został odwzorowany z himalajskich szczytów bardzo dawno temu.

Tilaka (bindi, tika) znak na czole noszony przez kobiety na terenach znajdujących się pod wpływem hinduizmu. Symbolizuje trzecie oko, oko poznania. Ma symbolizować, a właściwie przynosić pomyślność. Najczęściej używa się cynobru, a sam znak stawia się kciukiem. Przeważnie ma to miejsce przed udaniem się do świątyni. Mężatki malują sobie czerwoną kropkę na czole, podczas gdy u panien kropka jest czarna i umieszczona między brwiami. Kolor czerwony oznacza także krew ofiarną dla bogów, i miłość, i szczęście, i powodzenie, i siłę. Zwyczaje związane z bindi różnią się w zależności od regionu.

Nepal – Himalaje, najwyższe góry świata
Himalaje są najwyższym pasmem górskim na świecie. Nazwa Himalaje pochodzi od słów hima oznaczającego śnieg oraz alaja czyli dom. Himalaje więc to "dom śniegu". Średnia wysokość Himalajów to około 6000 m n.p.m., dziesięć szczytów ma wysokości ponad 8000 m. Długość całego pasma to około 2500 km a szerokość, 180 - 350 km. Biegną przez terytorium Chin, Indii, Nepalu, Bhutanu i Pakistanu. Na terytorium północnego Nepalu rozciąga się główny łańcuch Himalajów (Himalaje Wysokie) z najwyższym szczytem świata Mount Everest oraz siedmioma innymi ośmiotysięcznikami. Himalaje widać nawet z odległości 150 km. Ośnieżone ośmiotysięczniki czasami mylą się z chmurami.

Mount Everest. Po tybetańsku nosi imię Czomolungma czyli Bogini Matka Ziemi, po nepalsku Sagarmatha co jest trudno przetłumaczalnym zwrotem – mieszający trzonek w morzu egzystencji. W 1856 r. Królewskie Towarzystwo Geograficzne ogłosiło, że szczyt ma wysokość 8840 m n.p.m. oraz nadał górze imię Mount Everest na cześć brytyjskiego głównego geodety Indii Sir George’a Everesta. Ostatnie pomiary wysokości góry dokonane przez Chińczyków w 2005 r. pozwoliły ustalić oficjalną wysokość jako 8844,43 m n.p.m. Wynik ten jest wolny od błędu związanego z obecnością pokrywy śnieżnej na wierzchołku i dotyczy czystej skały.

Międzynarodowy Dzień Mount Everestu. W Nepalu obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Mount Everestu 29 maja. Tego dnia bowiem w 1953 r. najwyższą górę świata zdobyli Nowozelandczyk Edmund Hillary oraz Tenzing Norgay, wywodzący się ze społeczności Szerpów. Dla Nepalczyków zdobycie Mount Everestu stało się punktem zwrotnym w rozwoju kraju. Po zdobyciu Mount Everestu Nepal stał się znany reszcie świata, jako teren organizowania ekspedycji i obszar uprawiania turystyki. Do Nepalu zaczęło przybywać coraz więcej turystów. Jednocześnie pierwsze wejście na Mount Everest spopularyzowało wiedzę o społeczności wysokogórskich przewodników i himalajskich górali – Szerpów.
Najsłynniejsza kobieta w Nepalu - Pasang Lhamu Sherpa (1961-1993). Jest to pierwsza Nepalka (i jak na razie jedyna), której udało się zdobyć Mount Everest. Miała 32 lat, zginęła przy zejściu wpadając w lodowcową szczelinę. Jej pomnik stoi w Katmandu na jednym ze skwerów. Pośmiertnie została odznaczona przez króla najwyższym odznaczeniem państwowym. Jej imieniem nazwano odmianę pszenicy w Nepalu i jeden ze szczytów górskich. Poczta w Nepalu wydała znaczek z jej portretem. W 2008 r. nie lada wyczynu dokonał Nepalczyk Min Bahadur Sherchan, który w wieku 76 lat wspiął się na najwyższą górę świata. Sherchan stał się tym samym najstarszym człowiekiem, który wszedł na szczyt Mount Everest. Nepalczyk pobił rekord 71-letniego Japończyka Katsuke Yagansawy z 2007 r.

Korona Himalajów i Karakorum. Ośmiotysięcznik jest to popularne wśród himalaistów jak również miłośników gór i geografów określenie szczytu, którego wierzchołek wznosi się na ponad 8 tysięcy metrów wysokości ponad poziom morza. Na Ziemi znajduje się czternaście takich szczytów, z których aż 10 wznosi się w Himalajach a pozostałe cztery w Karakorum. Całą czternastkę ośmiotysięczników nazywa się Koroną Himalajów i Karakorum. Należą do nich w Himalajach: Mount Everest (8844 m), Kanczendzonga (8598 m), Lhotse (8511 m), Makalu (8481 m), Dhaulagiri (8167 m), Manaslu (8156 m), Cho Oyu (8153 m), Nanga Parbat (8125 m), Annapurna I (8091 m), Shisha Pangma (8027 m). Natomiast w Karakorum: K2 (8611 m), Gasherbrum I (Hidden Peak 8068 m), Broad Peak (8047 m), Gasherbrum II (8035 m). Dla himalaisty nie ma nic bardziej fantastycznego, niż zdobycie choć jednego z czternastu ośmiotysięczników.

Zdobywanie Mount Everest. W latach 1953–1969 na szczycie stanęło 21 wspinaczy. W latach siedemdziesiątych – ponad osiemdziesięciu, w latach osiemdziesiątych – prawie dwustu, w ostatniej dekadzie ubiegłego wieku – niemal tysiąc. Do końca 2008 r. około 3600 wspinaczy stanęło na szczycie, liczba ofiar sięga 210.

Polacy w Himalajach
Polscy himalaiści również na trwałe zapisali się w historii wspinaczek wysokogórskich. Wyprawy w Himalaje zazwyczaj organizuje się wiosną bądź jesienią. Zimą wspinaczka jest wyjątkowo trudna. Największe sukcesy o tej porze roku odnieśli Polacy. Pierwszego zimowego wejścia na szczyt Mount Everestu, dokonali w dniu 17 lutego 1980 r. Leszek Cichy i Krzysztof Wielicki. Było to niewątpliwie historyczne i przełomowe wejście - dokonane w ekstremalnie trudnych warunkach himalajskiej zimy - które nie tylko dla Polaków, ale i dla całego świata zapoczątkowało nową erę: himalaizmu zimowego. Jako pierwszemu Koronę Himalajów i Karakorum udało się zdobyć Włochowi Reinholdowi Messnerowi. Dokonał on tego w 1986 r., a zdobycie kompletu szczytów zajęło mu 17 lat. O palmę pierwszeństwa ścigał się on z Jerzym Kukuczką, który Koronę Himalajów i Karakorum zdobył niecały rok później, za to wchodził nowymi, trudniejszymi drogami, również zimą, a zdobycie kompletu szczytów zajęło mu 9 lat. Jerzy Kukuczka zginął w 1989 r. podczas próby przejścia południowej ściany Lhotse. Jerzy Kukuczka jest uznawany za jednego z najwybitniejszych himalaistów XX w. Najsłynniejszą ze wspinających się Polek była Wanda Rutkiewicz, która jako pierwsza z polskich himalaistów, pierwsza Europejka i trzecia kobieta na świecie weszła na Mount Everest 16 października 1978 r. (tego samego dnia Karol Wojtyła został wybrany papieżem…). Zginęła w czasie wyprawy na swój dziewiąty ośmiotysięcznik – Kanczendzongę – w maju 1992 r. Drugą Polką po Wandzie Rutkiewicz, która zdobyła Mount Everest w 2000 r. była Anna Czerwińska. Jest też ona najstarszą kobietą, jaka stanęła na tym szczycie. Trzecią Polką była Martyna Wojciechowska zdobywając szczyt Mount Everest w 2006 r.

Pierwsze lądowanie helikoptera na szczycie Mount Everestu. Wyczynu tego dokonał francuski pilot doświadczalny 48-letni Didier Delsalle. Jako pierwszy człowiek osiadł on śmigłowcem na szczycie Mount Everestu dwukrotnie 14 i 15 maja 2005 r. Zgodnie z wymogami Międzynarodowej Federacji Lotniczej (FAI) dla tego typu rekordów, podwozie maszyny pozostawało w kontakcie z podłożem przez ponad dwie minuty. Baza macierzysta śmigłowca znajdowała się na wysokości 2866 m n.p.m.

Lot nad Himalajami. Godnym polecenia jest przelot małą awionetką nad Himalajami. Oprócz Góry Gór – Mount Everestu - w zależności od trasy lotu - pilot pokazuje większość okolicznych ośmiotysięczników - Lhotse, Makalu i Cho Oyu. Każdy ma miejsce przy oknie, a lot pozostawia na każdym niezatarte przeżycia. Uczestnikom takiej wyprawy wydawany jest specjalny certyfikat. Można nawet kupić koszulkę z napisem "Nie osiągnąłem wierzchołka Everestu, ale dotknąłem go sercem". Koszt ekspedycji to 160-180 USD.

Czy YETI – „człowiek śniegu” – istnieje?
Grupa nepalskich i amerykańskich himalaistów twierdzi, że natrafiła w grudniu 2007 r. podczas wspinaczki w masywie Mount Everest na ślady yeti, legendarnego "człowieka śniegu". Członkowie grupy znaleźli ślady yeti na brzegu rzeki Manju w regionie Khumbu, na wysokości 2850 m. Legendę yeti podtrzymują świadectwa wielu himalaistów m.in. Edmund Hillary i Szerpa Tenzing Norgay, którzy jako pierwsi weszli na szczyt Everestu w 1953 r. Opowiedzieli oni, że na zboczach najwyższej góry świata odkryli ślady yeti. Wiara w istnienie yeti jest dość powszechna wśród miejscowej ludności w Nepalu, Tybecie i Bhutanie.
Na podstawie ich świadectw (nie ma wiarygodnych fotografii), relacji wspinaczy oraz analizy odkrytych śladów naukowcy doszli do wniosku, że nie można wykluczyć istnienia dużej, dwunożnej istoty niezidentyfikowanego gatunku, zwierzęcia bądź człowieka, o postawie wyprostowanej, pokrytej srebrzystym lub rudym futrem, zbliżonej do wielkiej małpy człekokształtnej.

 

Uwagi praktyczne

Przelot i wiza
Bezpośrednie loty z Polski do Katmandu nie są dostępne. Najlepiej wybrać lot z przesiadką na jednym z lotnisk Europy. Najlepsze połączenia lotnicze do Katmandu oferuje: Londyn (Heathrow) - z przesiadką w Abu Dabi, Dubaju czy Delhi, Moskwa (Szeremietiewo), Kopenhaga i Frankfurt – z przesiadką w Delhi. Do Katmandu można dolecieć z Wiednia (lot bezpośredni). Na miejscu należy wykupić wizę za ok. 30 USD, a przy wyjeździe zapłacić podatek wylotowy 25 USD. Walutą Nepalu są rupie nepalskie:1$USD=74 NR

Kiedy jechać?
Najlepsza pora na podróż do Nepalu to okres po porze deszczowej od października do grudnia lub przed początkiem pory deszczowej od lutego do kwietnia. Temperatura na nizinach może dochodzić wówczas do 30°C, ale na wysokości 4-5 tys. m n.p.m. spada do minus kilkunastu stopni.

Zakupy
Nepal to doskonałe miejsce na zakupy dla kolekcjonerów różnych ładnych rzeczy. Kupi się tu prawie wszystko od tanich pamiątek po prawdziwe dzieła sztuki (srebro, maski, noże, malowidła, rzeźbione figurki, modlitewne dzwony buddyjskie, misy grające, wyśmienite herbaty, barwniki, wyroby jedwabne, szale z paszminy). Naprawdę jest w czym wybierać, tym bardziej, że rzeczy są naprawdę piękne i starannie wykonane.
W Katmandu w dzielnicy turystycznej Thamel sklepy są doskonale zaopatrzone w ubrania i sprzęty wyprawowe w góry. Gdziekolwiek robi się zakupy, wszędzie warto się targować.

Wyżywienie
Kuchnia Nepalu przypomina nieco kuchnię hinduską. Wyznający hinduizm mieszkańcy Nepalu są wegetarianami, tak więc w jadłospisie brakuje mięsa. Typowa kuchnia nepalska jest zaskakująco monotonna. Potrawy podawane są na gorąco, z dużą ilością pikantnych przypraw i przyrządzane na tłusto. Kuchnia nepalska opiera się w znacznej mierze na ryżu i soczewicy. Z tych też składników sporządza się najpopularniejsze lokalne danie, jakim jest dhal bhat tarkami, czyli właśnie ryż z soczewicą i warzywami podawany z curry. Lokalnym napojem podawanym do posiłków jest lassi - rodzaj rozrzedzonego kwaśnego mleka. Liczba stołecznych lokali jest zadziwiająca, jeśli weźmie się pod uwagę, że jeszcze w 1955 roku w Katmandu była tylko jedna restauracja. Liczne lokale specjalizujące się w daniach z całego świata używają produktów importowanych.

Zdrowie
Szczepienia obowiązkowe nie są wymagane. Przy spożywaniu posiłków i piciu wody należy przestrzegać zaostrzonych zasad higieny. Należy pić wodę wyłącznie butelkowaną. Ci, którzy wybierają się w Himalaje, często cierpią na chorobę wysokościową, jednak szlaki turystyczne są położone na takich wysokościach, że grożą nam jedynie ewentualnie nudności i poranione stopy.

Warto przeczytać:
Samusik J., W cieniu Czomolungmy – rzecz o Nepalu, Wydawnictwo Miniatura, Kraków 1993.
 

 

Nasi Partnerzy

 

Copyright ©  Turystyka Kulturowa 2008-2018


Ta strona internetowa używa pliki cookies w celu dostosowania serwisu do potrzeb użytkowników i w celach statystycznych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Brak zmiany tych ustawień oznacza akceptację dla cookies stosowanych przez nasz serwis.
Zamknij